Żarłok zachorował. Poszedłem zdobyć jakieś lekarstwo dla brytana, ale w międzyczasie NIE otwierajcie jego klatki. On ma napady szału, a to zagroziłoby innym Rewidentom w budynku.
Podpisane:
Treser brytanów Warton
Żarłok zachorował. Poszedłem zdobyć jakieś lekarstwo dla brytana, ale w międzyczasie NIE otwierajcie jego klatki. On ma napady szału, a to zagroziłoby innym Rewidentom w budynku.
Podpisane:
Treser brytanów Warton