Kombinacje
Kod do sejfu Regenta
W sejfie w sypialni Regenta znajduje się audiograf z jego wyznaniem. Kod to 935.
W sejfie w sypialni Regenta znajduje się audiograf z jego wyznaniem. Kod to 935.
Po usunięciu Lady Boyle, pozostający bez jej wsparcia finansowego, Lord Regent jest teraz bardziej podatny na atak niż kiedykolwiek. Pora przygotować się do bezpośredniego uderzenia.
Lady BoylePora zakończyć rządy Lorda Regenta, a jeśli Ci się powiedzie, Emily zostanie ukoronowana jako Cesarzowa. Musisz wrócić do Dunwall Tower i przeniknąć do miejsca, gdzie niegdyś służyłeś jako Lord Protektor. Zawsze paranoiczny Lord Regent w ciągu minionych miesięcy wzmocnił ochronę i ma silnie broniony azyl, do którego ucieknie, jeśli uruchomisz którykolwiek z alarmów.
Lord RegentLord Regent został pokonany i rządy Emily Kaldwin są teraz zapewnione. Pozostaje tylko bezpiecznie przetransportować ją do Dunwall Tower, gdzie zajmie swoją pozycję na tronie.
Lord RegentZdradzony przez Havelocka, Martina i Pendletona zostałeś w ostatniej chwili ocalony przez przewoźnika Samuela, który zostawił Cię zagubionego w zrujnowanej części Dunwall.
DaudOdprawa z Lordem Pendletonem
Spotkaj się z admirałem Havelockiem
Wybierz się z Samuelem do Dunwall Tower
(Opcjonalnie) Poszukaj Emily na obszarze wieży
(Opcjonalnie) Poszukaj Emily na ulicach
(Opcjonalnie) Poszukaj Emily w pubie
(Opcjonalnie) Idź wziąć notkę i paczkę w Twoim pokoju
Przeniknij do Dunwall Tower
Zabij Lorda Regenta
(Bez zabijania) Znajdź audiograf w sypialni Lorda Regenta
(Bez zabijania) Odtwórz audiograf Lorda Regenta w sterowni rozgłośni
Znajdź sypialnię Lorda Regenta
Znajdź Lorda Regenta na dachu Dunwall Tower
Dotrzyj do łodzi Samuela i ucieknij z Dunwall Tower
Odpłyń z Samuelem
Świętuj z Lojalistami w barze
Porozmawiaj z admirałem Havelockiem i Lordem Pendletonem
Odpocznij przed eskortowaniem Emily na jej koronację rankiem
Znajdź izbę oprawcy
Zabij oprawcę
Znajdź sterownię rozgłośni
Porozmawiaj z oficerem propagandowym
Zdradzony i zatruty przez admirała Havelocka, Nadrewidenta Martina oraz Lorda Pendletona, budzisz się gdzieś w ruinach Zatopionej Dzielnicy. Zabójca Daud zostawił Cię pod strażą. Odzyskaj swój sprzęt, rozmów się z Daudem i wydostań z Zatopionej Dzielnicy.
Wróciłeś tam, gdzie to wszystko się zaczęło, do Dunwall Tower. Teraz pora położyć kres bezprawnym rządom Hirama Burrowsa, Lorda Regenta.
Sterownia rozgłośni znajduje się w wieży. To może być dobra okazja, by zamknąć machinę propagandową Regenta.
Ten zawór kontroluje zaporę przeciwpowodziową i daje dostęp do fosy, którą można wykorzystać do ominięcia głównego dziedzińca. W fosie są ośluzy.
Zapora przeciwpowodziowa daje dostęp do fosy, która otacza dziedziniec frontowy w pobliżu głównych drzwi wieży. W fosie są ośluzy.
Lord Regent ma „azyl” na dachu Dunwall Tower.
Uruchomienie alarmów może spowodować, że Regent wycofa się do swojego azylu na dachu.
Oprawca jest w Dunwall Tower i to może być doskonała okazja, by zemścić się na potworze, który zadał Ci tak wiele bólu.
Proces chemiczny, który może być użyty do zwiększenia parametru łatwopalności. Piero może go wykorzystać do ulepszenia amunicji Twojego pistoletu.
Wybucha po trafieniu.
Odblokowuje wybuchające pociski do pistoletu.

Tran jest wybuchowy, ale umożliwił rozpoczęcie ery przemysłowej w całym Cesarstwie.
Zaglądaj do Dziennika, aby sprawdzić aktualne Cele.
Używaj strzałek usypiających z koła działań, aby eliminować wrogów bez zabijania.
Szczury są agresywne w rojach, ale uciekną, gdy ich liczebność zostanie zmniejszona.
Możesz w dowolnym momencie zmienić ustawienia poziomu trudności.
Odmieniec to postać z mitów – ani dobra, ani zła.
Koło działań daje dostęp do mikstur oraz wyposażenia trzymanego w lewej dłoni.
Zaglądaj do Dziennika, aby przejrzeć zebrane notki.
Niszcz każdego wroga na Twojej drodze lub działaj bardziej skrycie.
Poruszasz się szybciej, gdy Twoja broń jest schowana.
Run można używać do zdobywania lub ulepszania nadnaturalnych mocy.
Gdy uda Ci się zabić kogoś, zeskakując na ofiarę, unikniesz obrażeń na skutek upadku i dokonasz tego bezgłośnie.
Zbieranie kosztowności podczas misji umożliwi Ci zakup zapasów i ulepszeń.
Wykonany w odpowiednim momencie blok wytrąci Twojego wroga z równowagi, umożliwiając Ci przeprowadzenie zabójczego kontrataku.
Szczudlarze Lorda Regenta – znani jako tallboye – miotają strzały zapalające.
Podskocz do krawędzi znajdującej się w twoim zasięgu, a następnie przytrzymaj przycisk skoku, aby się na nią wspiąć.
Lord Regent ulepszył Dunwall Tower od czasów rządów Cesarzowej.
Tallboye noszą na plecach podatne na atak zbiorniki tranu.
Rewidenci stosują prastarą muzykę opartą na prawidłach matematycznych w celu tłumienia magii.
Możesz „podgotowywać” granaty, aby wybuchały po uderzeniu.
Śmierć z góry można zadawać, zeskakując nawet z wielkich wysokości.
Przed śmiercią Cesarzowej Lord Regent służył jako Cesarski Mistrz Szpiegów.
Opętywanie szczurów i ryb często odkrywa alternatywne ścieżki.
Często zapisuj grę.
Metaliczne maski noszone przez rewidentów chronią ich przed czołowymi atakami z oddali.
Blokowanie jest istotnym elementem walki.
Zbieranie run jest kluczowe, ponieważ możesz za nie kupować nowe Moce lub ulepszać już posiadane.
Jeśli nie możesz znaleźć szczura do opętania, wykorzystaj szczury z własnej Mocy Żarłocznego Stada.
Opętywanie ludzi pozwala Ci omijać urządzenia ochronne, takie jak ściana światła lub pylon elektryczny, o ile dana osoba jest upoważniona do przejścia.
Pociski zatrzymane w powietrzu Zakrzywieniem Czasu na poziomie 2 mogą być zbierane.
Jeśli skoczysz z wielkiej wysokości, spadając, możesz opętać osobę lub zwierzę, aby przerwać upadek.
Broń zasięgowa zadaje większe obrażenia, gdy trafisz wroga w głowę.
Wykonany w odpowiednim momencie blok ataku mieczem wytrąci atakującego z równowagi.
Zaatakuj wytrąconego z równowagi wroga, aby zadać krytyczny, zabójczy cios.
Zbieraj kościane amulety i wybieraj w Dzienniku, które mają być aktywne.
Remedium Piero oraz eliksir Sokołowa to konkurencyjne mikstury przeciwko pladze.
Używając Serca na osobach i miejscach, możesz poznawać ich tajemnice.
Szukaj alternatywnych sposobów eliminacji kluczowych celów.
Cienie sprawiają, że trudniej Cię zauważyć, gdy się chowasz, tylko z oddali.
Możesz przyczepiać ostrza sprężynowe do dowolnych powierzchni, włącznie z żywymi stworzeniami.
Opętanie umożliwia Ci ucieczkę podczas walki przez przejęcie wroga i „ukrycie się” w nim.
Havelock miał młodszego brata. Artystyczną duszę — wrażliwego, łagodnego. Zmarł na gorączkę, gdy miał dziewięć lat. Admirał szczerze go kochał.
Admirał Havelock widział w swoim życiu więcej trupów niż całą reszta zebrana razem.
Zabijał wieloryby i ludzi dla zysku — i dla przyjemności.
Popatrz tylko na niego. Na lądzie nęka go niepokój.
Trawi go żądza krwi. Próbował przejąć władzę nad armią po... po tym, jak Cesarzowa... Jak zamordowano Cesarzową.
Miasto wiele zawdzięcza temu wielkiemu umysłowi. Niech pije i znajdzie sobie towarzystwo, gdzie może.
Anton Sokołow. Kiedyś mnie znał. I zrobił wiele, by skierować mnie na moją drogę.
Tak, Sokołow jest cudzoziemcem — ma wygląd i maniery tyviańskiego świniarza. Ale jest też wielkim geniuszem.
Ileż to arystokraci płacą za portrety malowane przez Sokołowa! A gdyby wiedzieli, jak bardzo on ich nienawidzi!
Nie całą swoją wiedzę posiadł z książek w Akademii. Jej część pochodzi od pokojówek, które posiadł.
Ona marzy o swobodzie i smaganych wiatrem pokładach statków wielorybniczych ścigających zdobycz na morzu! Niestety, jest kobietą.
Co za smutek.
Ona i jej wuj to ostatni członkowie rodziny Curnowów.
To Callista Curnow. Wie już, jak się bronić w tym podstępnym mieście.
Rozpieszczano ją słodkimi ciastkami i bawolim mlekiem, uspokajano opowieściami o czarach i żegludze. Aby tylko zachowała zdrowe zmysły w czasach zamętu.
Lgnie do swoich dziecięcych pamiątek, ale one przynoszą jej tylko chwilową ulgę.
Biedna Emily! Straciła swoje dzieciństwo. Stała się pionkiem w grach dorosłych.
Ona ukrywa swoje lęki. Szuka kogoś, komu mogłaby zaufać.
Młoda lady Emily widzi więcej, niż mówi.
Statki Pendletonów wracają z kontynentalnej Pandyzji przepełnione biednymi, wystraszonymi jeńcami.
Jak na kogoś tak przesiąkniętego dworskimi manierami, naprawdę dużo myśli o zemście i morderstwie.
Młodszy z Pendletonów. Zawistny mały Treavor. Zawsze w cieniu.
Jest podatny na zakażenia skóry, a oczy ma wrażliwe na światło.
Pomyśl, że lord Pendleton pochodzi z arystokracji.
Jego miecz jest w kiepskim stanie, ale tnie i tak.
Jego matka nigdy nie zajmowała się nim tak, jak zajmowała się butelką.
Czasem pracują za pieniądze, ale często są opłacani alkoholem.
Bez tego podartego munduru nie miałby nic.
Nie nadaje się do żadnego zawodu. Dlatego jest stójkowym.
Straż werbuje swoich ludzi spośród więźniów.
On jest jak zdziczały pies. Głodny, podły i parszywy.
Straż — pijacy i złodzieje w tandetnych mundurach.
Bóle głowy doprowadzają go do ohydnych czynów.
Kiedyś zabił człowieka tylko po to, żeby zabrać jego buty.
Był w więzieniu, ale straż potrzebowała więcej ludzi.
Jego myśli są nie do odróżnienia od tego, co dzieje się we łbie psa Rewidenta.
Kąpał się cztery razy w życiu. Kiedy po pijanemu wpadał do rzeki Wrenhaven.
Nie rozumie rozkazów, więc robi to, co inni.
Kiedyś znalazł żółwia w Rudshore Waterfront. Karmił go gzami i liśćmi sałaty.
Brudni tchórze. Odór stójkowych można wyczuć, zanim się pojawią.
Podglądał Callistę w kąpieli. I to nieraz.
To Piero Joplin. W każdej chwili rozmyśla o kolejnym wynalazku. To zadziwiające, szkoda, że tego nie widzisz.
Biedny Piero. Jego mikstury przyniosły tak wiele ulgi tak wielu ludziom. Ale nie mogą uleczyć go z mózgowej gorączki.
Był najmłodszym studentem, jakiego przyjęto do Akademii Filozofii Naturalnej. Sokołow nigdy mu tego nie wybaczy!
W każdą noc czarnooki Odmieniec nawiedza sny Piero.
Gdy nadchodzą rewidenci, zwykli ludzie drżą i brat oskarża brata.
Są specjalistami w wydobywaniu zeznań, nawet od niewinnych.
Nie znają spoczynku — energię do wykonywania swych ponurych zadań czerpią z oddania Kongregacji Wszechludzi.
Jego wilczarz został ranny, gdy natknęli się na gniazdo szczurów. Pies może nie wyzdrowieć.
Gdy rewidenci do drzwi załomocą, znaj swe Zakazy, choć nie wiesz, po co.
Niektórzy rewidenci sypiają wraz ze swymi zwierzętami w psiarniach. Inni trzymają psy we własnych kwaterach.
Rewidenci. Jakże srogo wypełniają swe zadania, wykorzeniając wpływy Odmieńca, którego nienawidzą bardziej, niż kochają mężczyzn i kobiety.
Pochodzą z Kongregacji Wszechludzi. Ścigają heretyków.
Biada tym, których obwinią o paranie się magią.
Tylko nieliczni rewidenci są zadowoleni z połączenia ze Strażą Miejską Lorda Regenta.
Oni twierdzą, że Zarazę sprowadziły ludzkie grzechy. Tępią wszelkie przejawy grzechu!
Rewidenci stosują wiele tajemnych sposobów, by odnajdywać tych, których nazywają heretykami.
Nawet teraz szepcze modlitwę przeciwko czarom. Słyszysz ją?
Jeśli nie wydobędzie przynajmniej jednego przyznania się w miesiącu, sam siebie karze okrutnie.
On nie dba o to, czy ci, których zabija, to heretycy, czy niewinni.
Zmusili go, by patrzył na to, jak torturują jego rodziców za wiarę w Odmieńca.
On zastanawia się, czy kiedyś zdoła powrócić do Kongregacji.
On odmawia Siedem Zakazów. Ale myśli o pieczeni z krwawołu.
Poproszono go o udzielenie ślubu. Choć tak mało teraz ślubów. Podniosło go to na duchu.
On wątpi w swoje umiejętności. Klątwa nie została złamana. Kurzajki wyglądają gorzej niż przedtem.
Obawia się wpływów Odmieńca.
Ostatnie wydarzenia go zdezorientowały. Nie ma nikogo, komu mógłby zaufać.
On kiepsko się czuje i podejrzewa, że to klątwa czarownicy.
Rewidenci są pobożni, ale także fanatyczni.
Kiedyś Samuel chętnie słuchał morskich opowieści Havelocka. Ale chyba admirał nie jest taki, jak oczekiwał.
Ten wioślarz ma dobre serce. I szanuje cię.
Samuel to prosty człowiek, ale zna rzekę Wrenhaven i wszystkie jej dopływy aż po najmniejsze strumyki.
Ma wiele blizn. Niektóre po śluzie skorupników, niektóre od bezimiennych potworów z głębin oceanu.
Samuel Beechworth ruszył na morze, by zapomnieć o beznadziejnej miłości. Udało mu się.
Jaki przywódca używa czegoś takiego przeciwko własnym poddanym?
On jest przekonany, że maszyna, którą kieruje, czyni go niezwyciężonym.
Oni wykorzystują przewagę wysokości.
Większość strażników miejskich nazywa ich tallboyami.
Trzymaj się z dala od tych nóg.
Ma w zanadrzu inne niespodzianki, nie tylko wzrost.
Kroczą wśród Zarazy, ponad szczurami, ponad zalanymi ulicami.
Gdzieś na tej maszynerii balansuje człowiek.
Zawsze, gdy zabija, widzi jej twarz. Nie zdoła jednak cofnąć swego czynu.
Zanim zginie, zabije dwa razy tyle ludzi, chyba że umrze dzisiaj.
Teraz wydaje się zdrowy. Ale objawy wnet się pojawią.
Ten kolekcjonuje kosmyki włosów od wszystkich swoich ofiar.
U niego potrzeba upicia się przeważa wszystko inne.
Tęskni za czasami, gdy pracował na morzu.
Sam nauczył się czytać.
Ma kobietę równie nieokrzesaną i szpetną jak on. Ale są dla siebie mili.
Powodzie zabrały mu dom i rodzinę.
Niewielu mężczyzn może pić tak zachłannie, jak on.
Ten myśli tylko o dziwkach.
Wychował się w sierocińcu. Mieli tam tylko chleb i kraby rzeczne.
Ojciec go bił. Teraz z kolei on bije swego syna.
Jego matka poiła go whiskey, żeby przestał płakać.
Gdy nie pełni warty, szuka swojej siostry, która zaginęła przed tygodniem.
Urodził się w Miesiącu Ziemi i nigdy nie znał swego ojca.
Żywi się szczurami, aby zachować siłę.
Oficerowie Straży zmusili go do obcięcia włosów.
Cuchnie piwem i rzecznym mułem.
Jego brzuch jest ciągle głodny.
Przelał już dziś dużo krwi.
Żałosna praca. Ale lepsze to, niż więzienie.
Gdyby była praca dla marynarzy, mniej mężczyzn zgłaszałoby się do Straży Miejskiej.
Pod tym mundurem kryje się brutal.
Niewielu ludzi uszło z życiem, gdy weszli w drogę Straży Miejskiej.
Co za ohydny gbur!
Niewielu ludzi ośmiela się stawić czoła Straży.
Najlepiej unikać Straży Miejskiej, gdy tylko to możliwe.
Ostrożnie, jest uzbrojony.
Wykonuje rozkazy.
Nie jest szybki, ale jego miecz pozbawił życia wielu ludzi.
Tylko głupcy i płaczki otwarcie przeciwstawiają się Straży.
To niezgrabny głupiec, ale bądź ostrożny.
Uważaj na ten miecz!
Brakuje mu sporo pod tym hełmem, ale nadrabia to mieczem.
Ma umysł bardziej prymitywny niż ośluza.
Jakże wulgarny!
Mocny na ciele, ale nie na umyśle.
Spójrz, jak szeroki ma kark i ramiona.
On nosi mundur Straży Miejskiej.
Są równie okrutne, jak ich panowie, ale mają znacznie ostrzejsze zęby.
Potrafią wywęszyć przerażonych, chorych lub rannych.
Nie znają strachu. Wyeliminowano go w trakcie hodowli.
Wspaniałe zwierzęta. Znają tylko okrucieństwo i głód.
Ich słuch jest wyśmienity.
Wilczarze to nie domowe zwierzaki. Są jedną z najgroźniejszych broni Rewidentów.
Wilczarze. Wielkie bestie.
Rewidenci prowadzą psy, by tropiły grzeszników.
Będzie bronić swego pana.
Ten wilczarz zabił wielu ludzi.
Jest taki dziecięcy wierszyk: siedź cicho i przestań się mazać, bo ściągniesz na nas wilczarza.
Nocą śni o gonitwie za szczurami.
Ten jest zgorzkniały.
Ta bestia jest całkiem sprytna.
Ten jest na razie tylko szczeniakiem. Pazury dopiero mu wyrosną.
Ten wilczarz zasmakował we krwi.
Pomoc domowa jest źle traktowana. Ale są gorsze sposoby zarabiania na życie.
Nie ma dnia, by nie myślała nad odebraniem sobie życia.
Jej ciężka praca nie zostanie hojnie wynagrodzona.
Nie czuj litości dla służby. Dobrze wykonana praca jest powodem do dumy.
Dla zwykłej służby praca nigdy się nie kończy.
Czuje ciągły ból w plecach. Nic na niego nie pomaga.
Zapłata służącej nie wystarczy na pokrycie długów jej ojca.
Jeśli dożyje jutra — swojego wolnego dnia, zostanie zmaltretowana przez płaczków i pozostawiona na śmierć.
Inne służące jej nie lubią.
Zawsze mierzył w najwyższy urząd w Kongregacji.
Nie daj się oszukać jego gadaniu o Zakazach. Zbrodnie Martina są ciężkim brzemieniem dla jego ducha.
Był żołnierzem, rozbójnikiem i duchownym.
Zastanawia się, co jest potężniejsze — słowo czy nóż.
Niewielu ludzi jest na tyle mężnych, by roześmiać się Odmieńcowi prosto w twarz. Martin do nich należy.
Choroba, śmierć i morderstwa — to wszystko przyniósł nam Hiram Burrows, Lord Regent.
Jakże mylnie obdarzałam zaufaniem! Teraz widzę to tak dobrze, wiem, ze dawniej byłam ślepa.
Motywuje go obsesja, która jest niczym obłęd. Porządek, musi mieć wszystkie rzeczy uporządkowane.
To właśnie on sprowadził szczury, a szczury przyniosły ze sobą Zarazę. Nie ma bardziej przeklętego człowieka.
Oto on, Lord Regent. Wcześniej był cesarskim mistrzem szpiegów. A jeszcze wcześniej — Hiramem Burrowsem. Jakież on zna tajemnice!
Już jako dziecko był podły. Rodzina często znajdowała truchła domowych zwierzaków.
Urodził się w zamożnej rodzinie na ulicy Endoria, urósł wielki i silny. Ale jego mózg kurczył się i wiądł niczym zgniły owoc.
Morris słyszał ostatnie błagania i wyznania winy setki skazańców. Ale nie czuł niczego.
Jego ród obawiał się domieszki pośledniej krwi, więc od wielu pokoleń zawierał małżeństwa między kuzynami.
Morris Sullivan. Kat i oprawca.
Gdyby odkryto, co zrobił, zostałby stracony.
To synowie bogatych i potężnych rodów.
Dyscyplina, duma i odwaga. Niebezpieczna mieszanka.
Działają szybko i brutalnie. I bezlitośnie.
Ostrożnie. Oficerowie Straży Miejskiej są świetnie wyszkoleni.
Słyną z tego, że szydzą ze swych ofiar, nim zadadzą cios.
Oficer Straży Miejskiej.
Wykona swoje rozkazy do końca.
Patrz, jak dumnie noszą się oficerowie.
Są lojalni wobec Lorda Regenta.
Ostrożnie. To nie jest głupawy sierżant Straży Miejskiej!
Niewielu ludzi włada mieczem lepiej niż oni.
On ma pistolet. Strzelał już z niego do dzieci!
To najbardziej zaufani ludzie Lorda Regenta.
Dobiera się ich z uwagi na rozwinięte umiejętności.
Cała jego rodzina umarła na Zarazę. Pozostał tylko on.
Zamordował arystokratę, a potem wrobił w to morderstwo swojego kolegę.
W jego rodzinie wszyscy są szaleni. A on jest najgorszy.
Gdy kuzynka odrzuciła jego zaloty, wysłał patrol Straży, by pobił ją na śmierć.
Jego ambicje wykraczają daleko poza Straż Miejską.
Nigdy nie przegrał pojedynku na miecze.
Dostał list od siostry. Ale nie może pojechać do domu, panuje tam Zaraza.
Nikt nigdy nie wspomniał o zaginionych chłopcach. Jest pewien, że uszło mu to na sucho.
Dziś dwukrotnie kaszlał krwią. Ale nikomu nie powiedział.
Martwi się. Nie ma od niej żadnych wiadomości już od czterech dni.
Wczorajszy wieczorny posiłek nie przysłużył się jego żołądkowi.
Brakuje mu tylko dwóch pochwał, by zdobyć kolejny medal. Ma nadzieję dokonać tego dzisiaj.
Odwiedza swego ojca w przytułku dla wariatów, choć starzec już go nie rozpoznaje.
Uważa, że ćwiczenia i dyscyplina uchronią przed Zarazą.
Arogancki. Zepsuty. I żarliwie oddany Lordowi Regentowi.
Zwykli mieszkańcy, prostolinijni, samolubni. Ale potrafią być dobrzy.
Potrafi pić niczym pierwszy z brzegu mężczyzna.
W pracy, którą wykonuje każdego dnia, nie ma nic pospolitego.
Tacy jak ona są osnową tego miasta.
Ona ukrywa swoje dłonie. Są wyniszczone i pokryte bliznami od prania.
Ona jest szwaczką w pracowni często odwiedzanej przez bogaczy.
Ona pragnie tylko położyć się na środku Framling Street i czekać na śmierć.
Ona głoduje, aby jej dzieciom nie zabrakło chleba.
Ma tylko jedną sukienkę i nosi ją, aż się rozleci.
Gdyby ona dostawała grosz za każdym razem, gdy uderzy się w palec u nogi...
Teraz najmniejsze jest chore.
To pospolita kobieta. Obawia się Kongregacji i Zarazy.
Jest zmęczony.
Większość wiernych Kongregacji pochodzi spośród zwykłych ludzi.
Część mężczyzn wciąż może znaleźć pracę na nabrzeżu.
Człowiek jest tak zwyczajny, jak jego marzenia.
On szpieguje swoich sąsiadów i donosi na nich Rewidentom.
Zawsze dobrze jada, mimo że jego żona i dzieci wciąż chudną.
On okrada swojego partnera w interesach. Po trochu każdego dnia.
Nie opatrzył tej rany i teraz ona ropieje.
Wszystko, co posiadał, utracił w powodzi.
Kiedyś podziwiał Rewidentów. Teraz się ich boi.
Ta praca to było najlepsze, na co go stać. Mimo to oni wciąż byli niezadowoleni.
Wróci do domu i rodziny dopiero po długim dniu pracy.
Dolewają do wina wodę z rzeki. A kiedy czasem ktoś mdleje, przynoszą z piwnic nowe butelki.
Wygrywano tu kiedyś majątki i tracono życia.
Co za śmiech! Śpiewają stare piosenki, chwytając się za ramiona. Ale to wspomnienie ze szczęśliwszych czasów.
Tutaj załatwia się interesy, czasem pod wpływem wina. A czasem pod groźbą noża.
Zanim wzejdzie słońce, trupy trafiają do rzeki. Pies, człowiek — to bez różnicy.
Gdzieś głęboko w piwnicach pies zabija psa, a pieniądze przechodzą z rąk do rąk.
Starzec zajął ciemny kąt i zapił się na śmierć. Dopiero psy go znalazły.
Stanęli w kręgu wokół świec i zacięli się w ręce, aby przypieczętować sojusz. Krew zasyczała w zetknięciu z płomieniami.
Spiskowcy znaleźli tu bezpieczną kryjówkę. Dokładają wszelkich starań, by ich nikt nie wyśledził.
Piwo słodzi się tu miodem, aby zamaskować smak słonawej rzecznej wody.
Trzeźwi mówią szeptem. A pijani się wydzierają.
Ich los zależy od twoich działań. Od siły twych rąk — i twego serca.
Gdyby Zaraza ogarnęła całe miasto albo pochłonęłyby je płomienie, Dunwall Tower upadłaby ostatnia.
Tu rezyduje Lord Regent. A także ci, którzy czekają, aż przyjdzie po nich kat. Tylko ich kwatery się nieco różnią.
On krąży, starając się nastąpić każdy kamień tylko raz, licząc. Nie może oczyścić swego umysłu z myśli.
Oboje już tu kiedyś byliśmy.
Dunwall Tower nie jest na tyle wysoka, aby górować ponad odorem śmierci.