Ostatni bal Lady Boyle

Dishonored

Dziennik

OSTATNI BAL LADY BOYLE

Dowiedziałeś się, że największym wsparciem Lorda Regenta jest Lady Boyle. Jednak aż trzy kobiety w Rodzinie Boyle'ów nazywane są Lady Boyle: żona świętej pamięci Lorda Boyle'a i jej siostry. Sokołow malował "Lady Boyle" od tyłu w niezwykłych okolicznościach i nie wie, która z nich jest sojuszniczką Lorda Regenta. Wysłano cię do Rezydencji Boyle'ów na przyjęcie kostiumowe, by ustalić, którą z nich musisz wyeliminować.

  • Lady Boyle

Zadania główne

Przesłuchanie

  • Odpocznij trochę, gdy Sokołow jest nieprzytomny

  • Przesłuchaj Sokołowa

  • (Opcjonalnie) Porozmawiaj z Piero i kup coś na łapówkę

Zamorduj Lady Boyle

  • Popłyń z Samuelem do Rezydencji Boyle’ów

  • Przedostań się do Rezydencji Boyle’ów

  • (Opcjonalnie) Użyj zaproszenia na przyjęcie, by minąć odźwiernego

  • (Opcjonalnie) Zbierz informacje, rozmawiając z gośćmi

  • (Opcjonalnie) Przynieś pannie White drinka

  • (Opcjonalnie) Porozmawiaj z Lordem Brisby

  • Zidentyfikuj kostium, który nosi Twój cel

  • (Opcjonalnie) Zakradnij się po schodach na górę i poszukaj wskazówek w trzech sypialniach

  • Wyeliminuj Esmę Boyle

  • Wyeliminuj Esmę Boyle: Czerwony strój

  • Wyeliminuj Esmę Boyle: Biały strój

  • Wyeliminuj Esmę Boyle: Czarny strój

  • Wyeliminuj Lydię Boyle

  • Wyeliminuj Lydię Boyle: Czerwony strój

  • Wyeliminuj Lydię Boyle: Biały strój

  • Wyeliminuj Lydię Boyle: Czarny strój

  • Wyeliminuj Waverly Boyle

  • Wyeliminuj Waverly Boyle: Czerwony strój

  • Wyeliminuj Waverly Boyle: Biały strój

  • Wyeliminuj Waverly Boyle: Czarny strój

  • (Bez zabijania) Ogłusz Esmę Boyle i zanieś ją żywą do piwnicy

  • (Bez zabijania) Ogłusz Lydię Boyle i zanieś ją żywą do piwnicy

  • (Bez zabijania) Ogłusz Waverly Boyle i zanieś ją żywą do piwnicy

  • Proces eliminacji – Kochanka Regenta jest martwa

  • Ucieknij z powrotem na łódkę Samuela

  • Samuel się przemieścił! Znajdź go – za bramą kanału

  • Porozmawiaj z Lordem Pendletonem w pubie Hound Pits

Zadania opcjonalne

Notatka Pendletona

  • (Opcjonalnie) Dostarcz notkę Lordowi Shaw: na przyjęcie u Boyle'ów założył maskę wilka

  • (Opcjonalnie) Idź za Lordem Shawem

  • Wróć do pubu Hound Pits

Wskazówki misji

Jedna z pań Boyle jest winna. Należy odkryć jej tożsamość. Wtop się w tłum na maskaradzie, aby odkryć cel.

Esma lubi mężczyzn i nie wydaje się szczególnie wybredna. Może tę informację da się wykorzystać przeciwko niej.

W zamieszaniu dziewczęta Boyle pobiegły na górę i zamknęły się w jednej z sypialni.

Lydia Boyle dziś nosi się na czarnoczerwonobiało.

Lydia lubi muzyków i muzykę. Może tę informację da się wykorzystać przeciwko niej.

Pojedynek na pistolety z Lordem Shawem zakończył się sukcesem, mniej więcej. Bałagan jest nieistotny.

Pojedynek na pistolety z Lordem Shawem zakończył się sukcesem.

Przyjęcie odbywa się na obszarze neutralnym. Spróbuj wtopić się w tłum.

Samuel mógł ukryć się przed tallboyami, za bramą kanału.

Porozmawiaj z celem.

Waverly Boyle dziś nosi się na czarnoczerwonobiało.

Waverly jest paranoiczką i boi się, że ktoś chce ją dopaść. Może tę informację da się wykorzystać przeciwko niej.

Panna White, w masce ćmy, poprosiła o drink.

Obiekty misji

  • Zaproszenie na przyjęcie u Boyle’ów

Plany

  • Kolczasta skorupa granatu

    Pokryta kolcami skorupa umożliwia granatom przywieranie do większości powierzchni. Piero może ją wykorzystać do ulepszenia Twoich granatów.

    Rzepgranat

    Odblokowuje granat, który przyczepia się do celu.

Mapy

The Estate District

  1. Boyle Estate

Ekrany wczytywania

  • Tran jest wybuchowy, ale umożliwił rozpoczęcie ery przemysłowej w całym Cesarstwie.

  • Zaglądaj do Dziennika, aby sprawdzić aktualne Cele.

  • Używaj strzałek usypiających z koła działań, aby eliminować wrogów bez zabijania.

  • Szczury są agresywne w rojach, ale uciekną, gdy ich liczebność zostanie zmniejszona.

  • Możesz w dowolnym momencie zmienić ustawienia poziomu trudności.

  • Odmieniec to postać z mitów – ani dobra, ani zła.

  • Koło działań daje dostęp do mikstur oraz wyposażenia trzymanego w lewej dłoni.

  • Zaglądaj do Dziennika, aby przejrzeć zebrane notki.

  • Niszcz każdego wroga na Twojej drodze lub działaj bardziej skrycie.

  • Poruszasz się szybciej, gdy Twoja broń jest schowana.

  • Run można używać do zdobywania lub ulepszania nadnaturalnych mocy.

  • Gdy uda Ci się zabić kogoś, zeskakując na ofiarę, unikniesz obrażeń na skutek upadku i dokonasz tego bezgłośnie.

  • Zbieranie kosztowności podczas misji umożliwi Ci zakup zapasów i ulepszeń.

  • Wykonany w odpowiednim momencie blok wytrąci Twojego wroga z równowagi, umożliwiając Ci przeprowadzenie zabójczego kontrataku.

  • Pod wodą możesz korzystać z większości swoich mocy nadnaturalnych.

  • Szczudlarze Lorda Regenta – znani jako tallboye – miotają strzały zapalające.

  • Stań obok parapetu w zasięgu i przytrzymaj naciśnięty przycisk skakania, aby się na niego wspiąć.

  • Przyduszaj wrogów, aż stracą przytomność. W ten sposób wyeliminujesz ich bez zabijania.

  • Tallboye noszą na plecach podatne na atak zbiorniki tranu.

  • Używaj Serca, aby odkrywać położenie run i kościanych amuletów wokół Ciebie.

  • Po ulepszeniu Twoja maska wzmacnia dźwięk, gdy przybliżasz widok celu.

  • Przebywając za osłoną, nie zostaniesz wykryty, gdy wychylisz się, by obserwować otoczenie.

  • Aby wykonać ślizg, włącz tryb skradania się podczas szybkiego biegu.

  • Używając Serca na osobach i miejscach, możesz poznawać ich tajemnice.

  • Tallboye są odporni na strzałki usypiające ze względu na swój gruby pancerz.

  • Podczas szybkiego biegu włącz tryb skradania się, by wykonać ślizg. Wpadanie na ludzi ślizgiem liczy się jako atak.

  • Przy odpowiednim zgraniu w czasie możesz łączyć Mignięcia i zabójstwa (albo Mignięcia i przyduszanie).

  • Dzięki Mrocznemu Wzrokowi możesz mieć cały czas na oku swoich przeciwników, gdy chowasz się za osłoną.

  • Gdy czas zostanie zatrzymany za pomocą Zakrzywienia Czasu na poziomie 2, nikt Cię nie dostrzeże. Wykorzystuj to, aby przekradać się przez tłoczne miejsca.

Serce

Havelock miał młodszego brata. Artystyczną duszę — wrażliwego, łagodnego. Zmarł na gorączkę, gdy miał dziewięć lat. Admirał szczerze go kochał.

Admirał Havelock widział w swoim życiu więcej trupów niż całą reszta zebrana razem.

Zabijał wieloryby i ludzi dla zysku — i dla przyjemności.

Popatrz tylko na niego. Na lądzie nęka go niepokój.

Trawi go żądza krwi. Próbował przejąć władzę nad armią po... po tym, jak Cesarzowa... Jak zamordowano Cesarzową.

Miasto wiele zawdzięcza temu wielkiemu umysłowi. Niech pije i znajdzie sobie towarzystwo, gdzie może.

Anton Sokołow. Kiedyś mnie znał. I zrobił wiele, by skierować mnie na moją drogę.

Tak, Sokołow jest cudzoziemcem — ma wygląd i maniery tyviańskiego świniarza. Ale jest też wielkim geniuszem.

Ileż to arystokraci płacą za portrety malowane przez Sokołowa! A gdyby wiedzieli, jak bardzo on ich nienawidzi!

Nie całą swoją wiedzę posiadł z książek w Akademii. Jej część pochodzi od pokojówek, które posiadł.

Ona marzy o swobodzie i smaganych wiatrem pokładach statków wielorybniczych ścigających zdobycz na morzu! Niestety, jest kobietą.

Co za smutek.

Ona i jej wuj to ostatni członkowie rodziny Curnowów.

To Callista Curnow. Wie już, jak się bronić w tym podstępnym mieście.

Gdy jej rodzina zaprosiła Sokołowa na obiad, Esma siedziała obok niego. Rozmawiali o wielu zagadkach i wiadomościach, które można odczytać z gwiazd.

Myśli teraz o nieeleganckich wydarzeniach minionej nocy i rywalce, przeciw której spiskuje.

Kiedy ślady po zębach zdobią jej skórę, dokłada wszelkich starań, by ubierać się z dala od wścibskich oczu służby.

To Esma Boyle. Pije, żeby się zapomnieć.

Pewien służący z Morley kiedyś ją tak rozwścieczył, że doprowadziła do jego śmierci.

Miała kłopoty z urodzeniem córki. Potem lekarze powiedzieli jej, że nie będzie miała więcej dzieci.

Najmłodsza z Boyle'ów. Cierpi na napady nierozważnej frywolności, po których następują długie okresy melancholii.

Wysokie sfery w Dunwall wiedzą, że lepiej nie zadzierać z Waverly Boyle.

Jej ulubiona gra to zaprzyjaźnić się z młodą debiutantką i doprowadzić ją do zguby w rok.

Waverly Boyle. Zachowuje się tak, jakby była zbytnią znakomitością dla swoich zalotników. Ale jej lokaje dobrze ją znają.

Gdy Lydia jest sama, gra na klawikordzie. Należy do najlepszych muzykantek w mieście.

Lydia ma najwięcej tajemnic z wszystkich kobiet Boyle'ów.

Nie umie konwersować ani nie jest wielką pięknością. Rozwijała inne cechy, by przetrwać wśród arystokracji.

Jej służba nigdy nie pełni długo swoich funkcji. I nikt nie śmie pytać Lydii o to, gdzie się podziała.

Plotki ją martwią. Śledzi służbę bacznym okiem.

Rozpieszczano ją słodkimi ciastkami i bawolim mlekiem, uspokajano opowieściami o czarach i żegludze. Aby tylko zachowała zdrowe zmysły w czasach zamętu.

Lgnie do swoich dziecięcych pamiątek, ale one przynoszą jej tylko chwilową ulgę.

Biedna Emily! Straciła swoje dzieciństwo. Stała się pionkiem w grach dorosłych.

Ona ukrywa swoje lęki. Szuka kogoś, komu mogłaby zaufać.

Młoda lady Emily widzi więcej, niż mówi.

Statki Pendletonów wracają z kontynentalnej Pandyzji przepełnione biednymi, wystraszonymi jeńcami.

Jak na kogoś tak przesiąkniętego dworskimi manierami, naprawdę dużo myśli o zemście i morderstwie.

Młodszy z Pendletonów. Zawistny mały Treavor. Zawsze w cieniu.

Jest podatny na zakażenia skóry, a oczy ma wrażliwe na światło.

Pomyśl, że lord Pendleton pochodzi z arystokracji.

Podglądał Callistę w kąpieli. I to nieraz.

To Piero Joplin. W każdej chwili rozmyśla o kolejnym wynalazku. To zadziwiające, szkoda, że tego nie widzisz.

Biedny Piero. Jego mikstury przyniosły tak wiele ulgi tak wielu ludziom. Ale nie mogą uleczyć go z mózgowej gorączki.

Był najmłodszym studentem, jakiego przyjęto do Akademii Filozofii Naturalnej. Sokołow nigdy mu tego nie wybaczy!

W każdą noc czarnooki Odmieniec nawiedza sny Piero.

Nazywają ich płaczkami. Płaczki mogą konać na ulicach całymi tygodniami.

Posłuchaj jej okropnych jęków! Zaraza jest równie bolesna, co szpecąca.

Współczuj ofiarom Zarazy. Ale uwaga — współczuj na odległość.

Nie możesz jej pomóc. Nawet najmocniejszy eliksir w całym Dunwall nic już nie poradzi.

Ta płaczka zaraziła się podczas opieki nad chorymi dziećmi.

Zamierza przekazać Zarazę innym ludziom, jeśli tylko uzyska taką okazję.

Ta płaczka będzie już wkrótce zbyt chora, aby jeść czy pić. Jej dalsze cierpienia będą krótkie.

Ona nie pamięta swego dawnego życia. Ma teraz tylko to.

Wciąż ma resztki świadomości — i siły. Nie prowokuj jej.

Rewident powiedział jej, że zachorowała przez własne grzechy.

Kupowała najlepsze eliksiry. Ale chyba nie zażyła ich w porę.

Przez jakiś czas ją ukrywali, ale gdy krew poszła jej oczami, przegnali ją. Nazwali ją płaczką.

Gdy nadchodzą rewidenci, zwykli ludzie drżą i brat oskarża brata.

Są specjalistami w wydobywaniu zeznań, nawet od niewinnych.

Nie znają spoczynku — energię do wykonywania swych ponurych zadań czerpią z oddania Kongregacji Wszechludzi.

Jego wilczarz został ranny, gdy natknęli się na gniazdo szczurów. Pies może nie wyzdrowieć.

Gdy rewidenci do drzwi załomocą, znaj swe Zakazy, choć nie wiesz, po co.

Niektórzy rewidenci sypiają wraz ze swymi zwierzętami w psiarniach. Inni trzymają psy we własnych kwaterach.

Rewidenci. Jakże srogo wypełniają swe zadania, wykorzeniając wpływy Odmieńca, którego nienawidzą bardziej, niż kochają mężczyzn i kobiety.

Pochodzą z Kongregacji Wszechludzi. Ścigają heretyków.

Biada tym, których obwinią o paranie się magią.

Tylko nieliczni rewidenci są zadowoleni z połączenia ze Strażą Miejską Lorda Regenta.

Oni twierdzą, że Zarazę sprowadziły ludzkie grzechy. Tępią wszelkie przejawy grzechu!

Rewidenci stosują wiele tajemnych sposobów, by odnajdywać tych, których nazywają heretykami.

Nawet teraz szepcze modlitwę przeciwko czarom. Słyszysz ją?

Jeśli nie wydobędzie przynajmniej jednego przyznania się w miesiącu, sam siebie karze okrutnie.

On nie dba o to, czy ci, których zabija, to heretycy, czy niewinni.

Zmusili go, by patrzył na to, jak torturują jego rodziców za wiarę w Odmieńca.

On zastanawia się, czy kiedyś zdoła powrócić do Kongregacji.

On odmawia Siedem Zakazów. Ale myśli o pieczeni z krwawołu.

Poproszono go o udzielenie ślubu. Choć tak mało teraz ślubów. Podniosło go to na duchu.

On wątpi w swoje umiejętności. Klątwa nie została złamana. Kurzajki wyglądają gorzej niż przedtem.

Obawia się wpływów Odmieńca.

Ostatnie wydarzenia go zdezorientowały. Nie ma nikogo, komu mógłby zaufać.

On kiepsko się czuje i podejrzewa, że to klątwa czarownicy.

Rewidenci są pobożni, ale także fanatyczni.

Kiedyś Samuel chętnie słuchał morskich opowieści Havelocka. Ale chyba admirał nie jest taki, jak oczekiwał.

Ten wioślarz ma dobre serce. I szanuje cię.

Samuel to prosty człowiek, ale zna rzekę Wrenhaven i wszystkie jej dopływy aż po najmniejsze strumyki.

Ma wiele blizn. Niektóre po śluzie skorupników, niektóre od bezimiennych potworów z głębin oceanu.

Samuel Beechworth ruszył na morze, by zapomnieć o beznadziejnej miłości. Udało mu się.

Jaki przywódca używa czegoś takiego przeciwko własnym poddanym?

On jest przekonany, że maszyna, którą kieruje, czyni go niezwyciężonym.

Oni wykorzystują przewagę wysokości.

Większość strażników miejskich nazywa ich tallboyami.

Trzymaj się z dala od tych nóg.

Ma w zanadrzu inne niespodzianki, nie tylko wzrost.

Kroczą wśród Zarazy, ponad szczurami, ponad zalanymi ulicami.

Gdzieś na tej maszynerii balansuje człowiek.

Zaraza atakuje oddech, oczy i uszy. I wyniszcza mózg.

On jest bardzo chory, ale uważaj — wciąż ma dużo sił.

Płaczki. Żyją w ciągłym cierpieniu, dopóki śmierć ich wreszcie nie uwolni.

Nie możesz nic dla niego zrobić. Trzymaj się z daleka.

Chorzy szerzą nie tylko Zarazę — oni szerzą panikę.

Płaczki mogą wyglądać na bezradnych, ale bynajmniej tacy nie są!

Kimkolwiek byli wcześniej, teraz są tylko ofiarami Zarazy. Płaczkami.

Oni cierpią na Zarazę.

Pochodził z arystokracji, czy pospólstwa? Tak czy tak, jego dawne życie to przeszłość.

Patrzył, jak choroba zabiera jego żonę i córkę. Teraz sam umiera.

Nic już nie pozostało z człowieka, którym był dawniej.

Kiedyś był harpunnikiem na wielkim statku. Ale potem zaczął chorować.

Uprosił ją, aby go porzuciła. Ubłagał, by mu nie pomagała. Lecz teraz ona też jest chora.

Lubił zajmować się bezdomnymi zwierzakami. Ale to było przed chorobą.

Spójrz na niego! Mimo wszystko wierzy, że ta choroba przeminie i że wkrótce wydobrzeje.

On ma nadzieję, że jego żona gdzieś tam cierpi tak samo jak on.

Pomoc domowa jest źle traktowana. Ale są gorsze sposoby zarabiania na życie.

Nie ma dnia, by nie myślała nad odebraniem sobie życia.

Jej ciężka praca nie zostanie hojnie wynagrodzona.

Nie czuj litości dla służby. Dobrze wykonana praca jest powodem do dumy.

Dla zwykłej służby praca nigdy się nie kończy.

Czuje ciągły ból w plecach. Nic na niego nie pomaga.

Zapłata służącej nie wystarczy na pokrycie długów jej ojca.

Jeśli dożyje jutra — swojego wolnego dnia, zostanie zmaltretowana przez płaczków i pozostawiona na śmierć.

Inne służące jej nie lubią.

Zawsze mierzył w najwyższy urząd w Kongregacji.

Nie daj się oszukać jego gadaniu o Zakazach. Zbrodnie Martina są ciężkim brzemieniem dla jego ducha.

Był żołnierzem, rozbójnikiem i duchownym.

Zastanawia się, co jest potężniejsze — słowo czy nóż.

Niewielu ludzi jest na tyle mężnych, by roześmiać się Odmieńcowi prosto w twarz. Martin do nich należy.

Musiała zwolnić pokojówkę, która zobaczyła Znak Odmieńca wypalony na jej plecach.

Ona nie włada mieczem ani pistoletem. Jej bronią jest plotka.

Arystokraci wierzą, że zasługują na swoje bogactwo i zbytek.

Większość ludzi uznałaby jej życie za dekadenckie.

Ona bije swoje służące.

Tylko ona wie, co się wydarzyło w dniu śmierci jej kalekiej matki.

Uwielbia liczyć pieniądze przy służbie.

Jej najdroższa przyjaciółka zmarła przy porodzie w Miesiącu Wielkiego Zimna.

Ona bije się z myślami, co założyć do jutrzejszego obiadu.

Jej nowe buty to ostatni krzyk mody, ale gniotą ją w palce.

Ona nie ma zamiaru zwracać naszyjnika, który pożyczyła od lady Oswald.

Bogaci wciąż czepiają się nadziei, że Zaraza dotknie tylko biedotę.

Gdyby odkryto, co zrobił, zostałby stracony.

To synowie bogatych i potężnych rodów.

Dyscyplina, duma i odwaga. Niebezpieczna mieszanka.

Działają szybko i brutalnie. I bezlitośnie.

Ostrożnie. Oficerowie Straży Miejskiej są świetnie wyszkoleni.

Słyną z tego, że szydzą ze swych ofiar, nim zadadzą cios.

Oficer Straży Miejskiej.

Wykona swoje rozkazy do końca.

Patrz, jak dumnie noszą się oficerowie.

Są lojalni wobec Lorda Regenta.

Ostrożnie. To nie jest głupawy sierżant Straży Miejskiej!

Niewielu ludzi włada mieczem lepiej niż oni.

On ma pistolet. Strzelał już z niego do dzieci!

To najbardziej zaufani ludzie Lorda Regenta.

Dobiera się ich z uwagi na rozwinięte umiejętności.

Cała jego rodzina umarła na Zarazę. Pozostał tylko on.

Zamordował arystokratę, a potem wrobił w to morderstwo swojego kolegę.

W jego rodzinie wszyscy są szaleni. A on jest najgorszy.

Gdy kuzynka odrzuciła jego zaloty, wysłał patrol Straży, by pobił ją na śmierć.

Jego ambicje wykraczają daleko poza Straż Miejską.

Nigdy nie przegrał pojedynku na miecze.

Dostał list od siostry. Ale nie może pojechać do domu, panuje tam Zaraza.

Nikt nigdy nie wspomniał o zaginionych chłopcach. Jest pewien, że uszło mu to na sucho.

Dziś dwukrotnie kaszlał krwią. Ale nikomu nie powiedział.

Martwi się. Nie ma od niej żadnych wiadomości już od czterech dni.

Wczorajszy wieczorny posiłek nie przysłużył się jego żołądkowi.

Brakuje mu tylko dwóch pochwał, by zdobyć kolejny medal. Ma nadzieję dokonać tego dzisiaj.

Odwiedza swego ojca w przytułku dla wariatów, choć starzec już go nie rozpoznaje.

Uważa, że ćwiczenia i dyscyplina uchronią przed Zarazą.

Arogancki. Zepsuty. I żarliwie oddany Lordowi Regentowi.

Zwykli mieszkańcy, prostolinijni, samolubni. Ale potrafią być dobrzy.

Potrafi pić niczym pierwszy z brzegu mężczyzna.

W pracy, którą wykonuje każdego dnia, nie ma nic pospolitego.

Tacy jak ona są osnową tego miasta.

Ona ukrywa swoje dłonie. Są wyniszczone i pokryte bliznami od prania.

Ona jest szwaczką w pracowni często odwiedzanej przez bogaczy.

Ona pragnie tylko położyć się na środku Framling Street i czekać na śmierć.

Ona głoduje, aby jej dzieciom nie zabrakło chleba.

Ma tylko jedną sukienkę i nosi ją, aż się rozleci.

Gdyby ona dostawała grosz za każdym razem, gdy uderzy się w palec u nogi...

Teraz najmniejsze jest chore.

To pospolita kobieta. Obawia się Kongregacji i Zarazy.

Pierwszy raz ją zobaczył, gdy miał dziewięć lat. Stopa jej utkwiła w kole.

On jest bardzo bogaty i wpływowy.

Zawód arystokraty polega na byciu arystokratą.

Jego rodzina ma wielką posiadłość z liczną służbą.

Spiskuje, żeby przejąć cały spadek.

Oni pochodzi z pospólstwa. Zabijał już nie raz, by utrzymać to w tajemnicy.

Wkrótce skończą się pieniądze. A wtedy jego sprawy będą się miały kiepsko.

On znajduje upodobanie w dręczeniu służby.

Może założy jutro błękitny surdut? Szary kolor nie podkreśla barwy jego oczu.

Nigdy nie pucują mu butów tak, jak by chciał.

Naprawdę kiedyś mu na niej zależało.

On jest bogaty i nosi piękny strój, ale pod spodem wszyscy mężczyźni są tacy sami.

Jest zmęczony.

Większość wiernych Kongregacji pochodzi spośród zwykłych ludzi.

Część mężczyzn wciąż może znaleźć pracę na nabrzeżu.

Człowiek jest tak zwyczajny, jak jego marzenia.

On szpieguje swoich sąsiadów i donosi na nich Rewidentom.

Zawsze dobrze jada, mimo że jego żona i dzieci wciąż chudną.

On okrada swojego partnera w interesach. Po trochu każdego dnia.

Nie opatrzył tej rany i teraz ona ropieje.

Wszystko, co posiadał, utracił w powodzi.

Kiedyś podziwiał Rewidentów. Teraz się ich boi.

Ta praca to było najlepsze, na co go stać. Mimo to oni wciąż byli niezadowoleni.

Wróci do domu i rodziny dopiero po długim dniu pracy.

Dolewają do wina wodę z rzeki. A kiedy czasem ktoś mdleje, przynoszą z piwnic nowe butelki.

Wygrywano tu kiedyś majątki i tracono życia.

Co za śmiech! Śpiewają stare piosenki, chwytając się za ramiona. Ale to wspomnienie ze szczęśliwszych czasów.

Tutaj załatwia się interesy, czasem pod wpływem wina. A czasem pod groźbą noża.

Zanim wzejdzie słońce, trupy trafiają do rzeki. Pies, człowiek — to bez różnicy.

Gdzieś głęboko w piwnicach pies zabija psa, a pieniądze przechodzą z rąk do rąk.

Starzec zajął ciemny kąt i zapił się na śmierć. Dopiero psy go znalazły.

Stanęli w kręgu wokół świec i zacięli się w ręce, aby przypieczętować sojusz. Krew zasyczała w zetknięciu z płomieniami.

Spiskowcy znaleźli tu bezpieczną kryjówkę. Dokładają wszelkich starań, by ich nikt nie wyśledził.

Piwo słodzi się tu miodem, aby zamaskować smak słonawej rzecznej wody.

Trzeźwi mówią szeptem. A pijani się wydzierają.

Ich los zależy od twoich działań. Od siły twych rąk — i twego serca.

Nie daj się oszukać, jeśli usłyszysz śmiech lub zobaczysz uśmiech. Tu nie ma błogości ni radości.

To był kiedyś dom Nadrewidenta. Lydia Boyle dołożyła wszelkich starań, by zbezcześcić każdy pokój.

Nawet starych przyjaciół usuwa się z listy gości na najmniejszą wzmiankę o Zarazie.

Dziś arystokraci próbują ukryć swoją nieprawość pod maskami i kostiumami.

Inne rody nie śmią wykonać najmniejszego ruchu bez aprobaty trzech dam Boyle.

Książki