Piero znajduje ukojenie w opracowywaniu pochwały jego rywala.
Piero fantazjuje
DishonoredZapis
Co powiem, gdy Sokołow umrze? Przemówię na jego pogrzebie. Oto, co powiem: Sokołow nie żyje. Odszedł na wieki. Byliśmy rywalami w Akademii, zazdrościł mi mojego intelektu i młodzieńczej energii. Ale teraz nie żyje, i cóż mogę o nim powiedzieć? Udoskonalił kilka wynalazków. Wiele zdziałał, na swój sposób. Podziwiało go wielu arystokratów, szczególnie ci, którzy nie mieli bladego pojęcia o filozofii naturalnej. Malował portrety. Mówiono, że jest geniuszem. To się dopiero okaże. Czas pokaże.