Kombinacje
Kod do sejfu marszanda to 138696879.
Kod do sejfu marszanda to 138696879.
Lojaliści uważają, że Emily jest trzymana w Golden Cat przez zepsutych, arystokratycznych braci Pendletonów. Ci mężczyźni, bliźniacy, są znienawidzonymi starszymi braćmi Lorda Pendletona i pozostają lojalni wobec tyranicznego Lorda Regenta. Znajdź Emily w Golden Cat i wyeliminuj Lordów Custisa oraz Morgana Pendletonów.
Morgan Pendleton
Custis PendletonPorozmawiaj z admirałem Havelockiem
Zbadaj sytuację w kanałach
Zostaw płaczki w kanałach i złóż raport admirałowi Havelockowi
Pójdź do Golden Cat
Przeszukaj biuro Madame, by dowiedzieć się, gdzie jest Emily
Znajdź Emily w dormitorium
Spotkaj się z Emily w pobliżu drzwi dla VIP-ów w Golden Cat
Znajdź klucz główny do Golden Cat
Odblokuj drzwi dla VIP-ów w Golden Cat
Spotkaj się z przewoźnikiem Samuelem w dokach i wybierz się do Dzielnicy Destylarni
(Opcjonalnie) Pójdź do Golden Cat przez hotel Captain's Chair
Wyeliminuj bliźniaków Pendleton w Golden Cat
Wyeliminuj Lorda Morgana Pendletona w Golden Cat
Wyeliminuj Lorda Custisa Pendletona w Golden Cat
Wróć do przewoźnika Samuela, aby wybrać się do pubu Hound Pits
Wyeliminuj Lorda Morgana Pendletona w łaźni parowej piętro niżej
Wyeliminuj Lorda Morgana Pendletona w Pokoju z Kości Słoniowej na pierwszym piętrze
Wyeliminuj Lorda Custisa Pendletona w palarni piętro wyżej
Wyeliminuj Lorda Custisa Pendletona w Złotym Pokoju na drugim piętrze
(Bez zabijania) Znajdź marszanda w Golden Cat.
(Bez zabijania) Przekonaj marszanda, aby wyjawił kod do swojego sejfu
(Bez zabijania) Wróć do Slackjawa z kodem do sejfu
Spotkaj się z Emily i Samuelem przy łódce
(Opcjonalnie) Spotkaj się ze Slackjawem w Destylarni
(Opcjonalnie) Wejdź do biura dra Galvaniego
(Opcjonalnie) Znajdź Crowleya
(Opcjonalnie) Poszukaj wskazówek w pobliżu ciała Crowleya
(Opcjonalnie) Zwróć audiograf Slackjawowi
Marszand oddał klucz do swojego domu, w którym znajdują się pewne cenne obrazy.
Lojaliści uważają, że Emily jest trzymana przez braci Pendletonów w Golden Cat. Ci mężczyźni, bliźniacy, są znienawidzonymi starszymi braćmi Lorda Pendletona i pozostają lojalni wobec Lorda Regenta. Emily musi zostać uratowana, a Lordowie Custis i Morgan Pendletonowie – wyeliminowani.
Custis Pendleton przebywa w Palarni na drugim piętrze.
Emily jest trzymana w dormitorium piętro wyżej.
Morgan Pendleton przebywa w Pokoju z Kości Słoniowej na pierwszym piętrzełaźni parowej piętro niżej.
Morgan Pendleton przebywa w Pokoju z Kości Słoniowej na pierwszym piętrze. Custis Pendleton przebywa w Palarni na drugim piętrze.
Morgan Pendleton przebywa w łaźni parowej piętro niżej. Custis Pendleton przebywa w Złotym Pokoju na drugim piętrze.
Morgan Pendleton przebywa w Pokoju z Kości Słoniowej na pierwszym piętrze. Custis Pendleton przebywa w Palarni na drugim piętrze. Natomiast marszand nazwiskiem Bunting przebywa w Srebrnym Pokoju na pierwszym piętrze.
Morgan Pendleton przebywa w łaźni parowej piętro niżej. Custis Pendleton przebywa w Złotym Pokoju na drugim piętrze. Natomiast marszand nazwiskiem Bunting przebywa w Srebrnym Pokoju na pierwszym piętrze.
Służąca marszanda oddała klucz do wejścia dla służby w jego domu, w którym podobno znajdują się liczne kosztowności.
W domu marszanda znajduje się zamknięty sejf. Gang Slackjawa nie był w stanie otworzyć sejfu, więc kod zapewnie jest gdzieś indziej.
Slackjaw chce wiedzieć, co się stało z Crowleyem i podejrzewa dra Galvaniego, który mieszka w pobliżu, na Clavering Boulevard.
Slackjaw chce poznać kod do sejfu marszanda. W zamian Slackjaw zneutralizuje braci Pendletonów (nie zabijając ich).
Odnieś ten audiograf Slackjawowi
Substancja pirotechniczna, która paląc się, wytwarza przez krótki czas intensywne światło. Piero może ją wykorzystać do ulepszenia bełtów Twojej kuszy.
Ciężki bełt podpalający trafionych wrogów.



Tran jest wybuchowy, ale umożliwił rozpoczęcie ery przemysłowej w całym Cesarstwie.
Zaglądaj do Dziennika, aby sprawdzić aktualne Cele.
Używaj strzałek usypiających z koła działań, aby eliminować wrogów bez zabijania.
Szczury są agresywne w rojach, ale uciekną, gdy ich liczebność zostanie zmniejszona.
Możesz w dowolnym momencie zmienić ustawienia poziomu trudności.
Odmieniec to postać z mitów – ani dobra, ani zła.
Koło działań daje dostęp do mikstur oraz wyposażenia trzymanego w lewej dłoni.
Zaglądaj do Dziennika, aby przejrzeć zebrane notki.
Niszcz każdego wroga na Twojej drodze lub działaj bardziej skrycie.
Poruszasz się szybciej, gdy Twoja broń jest schowana.
Run można używać do zdobywania lub ulepszania nadnaturalnych mocy.
Gdy uda Ci się zabić kogoś, zeskakując na ofiarę, unikniesz obrażeń na skutek upadku i dokonasz tego bezgłośnie.
Zbieranie kosztowności podczas misji umożliwi Ci zakup zapasów i ulepszeń.
Wykonany w odpowiednim momencie blok wytrąci Twojego wroga z równowagi, umożliwiając Ci przeprowadzenie zabójczego kontrataku.
Lord Regent zastosował rozwiązania technologiczne Sokołowa w całym mieście.
Cienie sprawiają, że trudniej Cię zauważyć, gdy się chowasz, ale tylko z oddali.
W menu opcji możesz skalibrować jasność ekranu.
Książki zazwyczaj zawierają dodatkowe informacje o świecie.
Broń zasięgowa zadaje większe obrażenia, gdy wróg nie jest świadomy Twojej obecności.
Zapisane notki zazwyczaj zawierają przydatne informacje i wskazówki.
Dachy i gzymsy czasami stają się alternatywnymi drogami.
Broń zasięgowa zadaje większe obrażenia, gdy trafisz wroga w głowę.
Remedium Piero oraz eliksir Sokołowa to konkurencyjne mikstury przeciwko pladze.
Używaj Serca, by poznawać tajemnice osób i miejsc.
Szczury nie atakują płaczków z powodu ich zaawansowanego stadium infekcji zarazą.
Gdy w trybie skradania się zbliżasz się do miejsca z niskim sklepieniem, rusz naprzód, by automatycznie przykucnąć i wejść do środka.
Kościane amulety dają Ci unikalne korzyści, kiedy aktywujesz je w Dzienniku. Używaj Serca, by szukać kościanych amuletów.
Zdobywaj nowe Moce wydając runy w swoim Dzienniku. Używaj Serca, by szukać run.
Wysoka liczba zabójstw prowadzi do większej liczby szczurów, liczniejszych ofiar zarazy oraz mroczniejszego zakończenia.
Czasami możesz odzyskiwać z trupów swoje bełty do kuszy.
Wpadanie na ludzi ślizgiem liczy się jako atak i może wytrącać wrogów z równowagi.
Blokowanie jest ważną częścią walki.
Blokuj i kontratakuj, gdy Twój wróg jest wytrącony z równowagi.
Zbieranie run jest kluczowe, ponieważ możesz za nie kupować nowe Moce lub ulepszać już posiadane.
Używaj Mignięcia, by skradać się, przemieszczając się szybko i cicho od osłony do osłony.
Walka nie musi kończyć się krwawą jatką – ucieczka zawsze wchodzi w grę.
Havelock miał młodszego brata. Artystyczną duszę — wrażliwego, łagodnego. Zmarł na gorączkę, gdy miał dziewięć lat. Admirał szczerze go kochał.
Admirał Havelock widział w swoim życiu więcej trupów niż całą reszta zebrana razem.
Zabijał wieloryby i ludzi dla zysku — i dla przyjemności.
Popatrz tylko na niego. Na lądzie nęka go niepokój.
Trawi go żądza krwi. Próbował przejąć władzę nad armią po... po tym, jak Cesarzowa... Jak zamordowano Cesarzową.
Całkowicie oddała się Odmieńcowi.
Wydaje się jej, że jest świeża i młoda, i przybrana w aksamity zmierza na romantyczne spotkanie.
Ostrożnie. Każdy jej krok ma swój cel. I ona nie jest tak krucha, jak się zdaje.
Dzieci czasem okrążają Babunię Łach, chodzą za nią i szydzą.
Dawno temu Babunia Łach tańczyła na dworze. Mężczyźni błagali, by za nich wyszła.
Ona marzy o swobodzie i smaganych wiatrem pokładach statków wielorybniczych ścigających zdobycz na morzu! Niestety, jest kobietą.
Co za smutek.
Ona i jej wuj to ostatni członkowie rodziny Curnowów.
To Callista Curnow. Wie już, jak się bronić w tym podstępnym mieście.
To jeden z najbardziej przemyślnych przedsiębiorców na całym Gristolu.
Custis jest uważany za najmądrzejszego i najbardziej okrutnego z braci Pendleton.
Jest niezdrowo przywiązany do swojego brata bliźniaka, Morgana.
Wychowano go w przekonaniu, że świat ma być jego zabawką.
Jego krew wykarmiła to miasto, lecz dziś Custis Pendleton żyje tylko po to, by je plądrować.
Nie jest uczciwym człowiekiem. Ale serce ma mniej czarne niż inni.
W ciężkich czasach los często sprzyja takim ludziom.
Griff oferuje interesy najbardziej zbliżone do uczciwych, jakie można zrobić na Wyspach.
Tak. On wie, kim jesteś. Ale będzie udawać, że cię nie zna.
Spędził pięć lat w więzieniu, a potem zmienił nazwisko na Griff. Nikt tego nie podejrzewa.
To nie była jej wina. Walczyli o ten pistolet.
Niewiele kobiet świadomie wybiera ten zawód.
Kurtyzana zna wiele tajemnic i wie, jak ich dochować.
One wiedzą, jak się ubierać, by przyciągnąć uwagę mężczyzn.
Ona wciąż trzyma szmacianą lalkę z czasów dzieciństwa. Chowa ją pod łóżkiem.
Kiedy miała dziesięć lat, jej matka sprzedała ją za butlę wina.
Ona jest nosicielem Zarazy. Nie choruje, ale zaraża. I wie o tym.
Zamierza rzucić się z dachu pierwszego dnia Miesiąca Deszczu.
Ulicznice... Tylko szczury szybciej roznoszą Zarazę.
Rozpieszczano ją słodkimi ciastkami i bawolim mlekiem, uspokajano opowieściami o czarach i żegludze. Aby tylko zachowała zdrowe zmysły w czasach zamętu.
Lgnie do swoich dziecięcych pamiątek, ale one przynoszą jej tylko chwilową ulgę.
Biedna Emily! Straciła swoje dzieciństwo. Stała się pionkiem w grach dorosłych.
Ona ukrywa swoje lęki. Szuka kogoś, komu mogłaby zaufać.
Młoda lady Emily widzi więcej, niż mówi.
Statki Pendletonów wracają z kontynentalnej Pandyzji przepełnione biednymi, wystraszonymi jeńcami.
Jak na kogoś tak przesiąkniętego dworskimi manierami, naprawdę dużo myśli o zemście i morderstwie.
Młodszy z Pendletonów. Zawistny mały Treavor. Zawsze w cieniu.
Jest podatny na zakażenia skóry, a oczy ma wrażliwe na światło.
Pomyśl, że lord Pendleton pochodzi z arystokracji.
Golden Cat działa o wiele dłużej, niż ona nim kieruje. Ale zasłony to jej pomysł.
Teraz nosi głowę wysoko, ale kiedyś pracowała na ulicy i nosiła tylko brudne łachmany.
Już dawno nauczyła się, że nie może polubić żadnej z dziewcząt.
Zaraza to najmniejsze z jej zmartwień.
Ona wrzuca martwe dziewczęta do rzeki.
Czerpie okrutną przyjemność z wyrządzania przykrości innym.
Morgan Pendleton. Jakże chciwie czepia się resztek tego, co pozostało z rodowego majątku.
Przyszedł na świat w Miesiącu Ciemności, dłoń miał przyrośniętą do ręki brata. Nóż rozciął więź fizyczną, ale nie tę, która kryje się głębiej.
Kobiety w Golden Cat przywykły już do nietypowych życzeń Morgana.
Każe ludziom zaharowywać się na śmierć. Wystarczy, że przyłoży pióro do papieru. Lord Morgan Pendleton.
Podglądał Callistę w kąpieli. I to nieraz.
To Piero Joplin. W każdej chwili rozmyśla o kolejnym wynalazku. To zadziwiające, szkoda, że tego nie widzisz.
Biedny Piero. Jego mikstury przyniosły tak wiele ulgi tak wielu ludziom. Ale nie mogą uleczyć go z mózgowej gorączki.
Był najmłodszym studentem, jakiego przyjęto do Akademii Filozofii Naturalnej. Sokołow nigdy mu tego nie wybaczy!
W każdą noc czarnooki Odmieniec nawiedza sny Piero.
Nazywają ich płaczkami. Płaczki mogą konać na ulicach całymi tygodniami.
Posłuchaj jej okropnych jęków! Zaraza jest równie bolesna, co szpecąca.
Współczuj ofiarom Zarazy. Ale uwaga — współczuj na odległość.
Nie możesz jej pomóc. Nawet najmocniejszy eliksir w całym Dunwall nic już nie poradzi.
Ta płaczka zaraziła się podczas opieki nad chorymi dziećmi.
Zamierza przekazać Zarazę innym ludziom, jeśli tylko uzyska taką okazję.
Ta płaczka będzie już wkrótce zbyt chora, aby jeść czy pić. Jej dalsze cierpienia będą krótkie.
Ona nie pamięta swego dawnego życia. Ma teraz tylko to.
Wciąż ma resztki świadomości — i siły. Nie prowokuj jej.
Rewident powiedział jej, że zachorowała przez własne grzechy.
Kupowała najlepsze eliksiry. Ale chyba nie zażyła ich w porę.
Przez jakiś czas ją ukrywali, ale gdy krew poszła jej oczami, przegnali ją. Nazwali ją płaczką.
Kiedyś Samuel chętnie słuchał morskich opowieści Havelocka. Ale chyba admirał nie jest taki, jak oczekiwał.
Ten wioślarz ma dobre serce. I szanuje cię.
Samuel to prosty człowiek, ale zna rzekę Wrenhaven i wszystkie jej dopływy aż po najmniejsze strumyki.
Ma wiele blizn. Niektóre po śluzie skorupników, niektóre od bezimiennych potworów z głębin oceanu.
Samuel Beechworth ruszył na morze, by zapomnieć o beznadziejnej miłości. Udało mu się.
Cokolwiek Daud nakazuje, są posłuszni.
Co za siła. Gdyby tylko dało się ją wykorzystać do czegoś innego niż szerzenie śmierci.
Ludzie Dauda. Tak dobrze strzegą swej tajemnicy —nawet ja nie mogę dociec prawdy.
Chorobliwie nienawidzą zdrady. Wśród swoich i na zewnątrz.
Odebrał kiedyś komuś życie — ale niczego innego nie jestem pewna.
Kieruje nimi jakaś tajemnica.
To zabójcy, nic więcej nie wiem.
Oni są jak marionetki. Nie działają z własnej woli.
On jest wierny Daudowi, tak — ale jest coś jeszcze. Coś... Nie, nie widzę tego.
Jeden z zabójców Dauda. Oni są wszędzie — i nigdzie.
W tym jest coś dziwnego. Jakieś wspomnienie? Dawnego życia?
Śmierć. W tym wyczuwam tylko śmierć.
Zupełnie jakby był okryty płaszczem. Nie mogę go przeniknąć.
Rzeczywiście coś wyczuwam, ale jest odległe, niczym wspomnienie.
Z wszystkimi ludźmi Dauda jest tak samo. Istnieją we mgle.
Otacza ich jakaś mgła — nie mogę jej przeniknąć.
Gdy ma jakieś wątpliwości — co się często zdarza — po prostu sięga po nóż.
Slackjaw. Wychowany przez dziwki. Nigdy się nie dowie, że jego ojciec był księciem.
Zajmuje się mokrą robotą, bronią, mocnymi alkoholami. Zawsze nazywają go Slackjaw.
Zaczął karierę od Treavors Alley. Dziś wpływ jego zbirów da się odczuć na całej wyspie Gristol.
Dobrze zna ulice Dunwall, zwłaszcza mroczne zaułki. Jak każdy mężczyzna.
Zawsze, gdy zabija, widzi jej twarz. Nie zdoła jednak cofnąć swego czynu.
Zanim zginie, zabije dwa razy tyle ludzi, chyba że umrze dzisiaj.
Teraz wydaje się zdrowy. Ale objawy wnet się pojawią.
Ten kolekcjonuje kosmyki włosów od wszystkich swoich ofiar.
U niego potrzeba upicia się przeważa wszystko inne.
Tęskni za czasami, gdy pracował na morzu.
Sam nauczył się czytać.
Ma kobietę równie nieokrzesaną i szpetną jak on. Ale są dla siebie mili.
Powodzie zabrały mu dom i rodzinę.
Niewielu mężczyzn może pić tak zachłannie, jak on.
Ten myśli tylko o dziwkach.
Wychował się w sierocińcu. Mieli tam tylko chleb i kraby rzeczne.
Ojciec go bił. Teraz z kolei on bije swego syna.
Jego matka poiła go whiskey, żeby przestał płakać.
Gdy nie pełni warty, szuka swojej siostry, która zaginęła przed tygodniem.
Urodził się w Miesiącu Ziemi i nigdy nie znał swego ojca.
Żywi się szczurami, aby zachować siłę.
Oficerowie Straży zmusili go do obcięcia włosów.
Cuchnie piwem i rzecznym mułem.
Jego brzuch jest ciągle głodny.
Przelał już dziś dużo krwi.
Żałosna praca. Ale lepsze to, niż więzienie.
Gdyby była praca dla marynarzy, mniej mężczyzn zgłaszałoby się do Straży Miejskiej.
Pod tym mundurem kryje się brutal.
Niewielu ludzi uszło z życiem, gdy weszli w drogę Straży Miejskiej.
Co za ohydny gbur!
Niewielu ludzi ośmiela się stawić czoła Straży.
Najlepiej unikać Straży Miejskiej, gdy tylko to możliwe.
Ostrożnie, jest uzbrojony.
Wykonuje rozkazy.
Nie jest szybki, ale jego miecz pozbawił życia wielu ludzi.
Tylko głupcy i płaczki otwarcie przeciwstawiają się Straży.
To niezgrabny głupiec, ale bądź ostrożny.
Uważaj na ten miecz!
Brakuje mu sporo pod tym hełmem, ale nadrabia to mieczem.
Ma umysł bardziej prymitywny niż ośluza.
Jakże wulgarny!
Mocny na ciele, ale nie na umyśle.
Spójrz, jak szeroki ma kark i ramiona.
On nosi mundur Straży Miejskiej.
Przemoc. Rozpacz. Deprawacja.
Ostatnie słowa jego matki brzmiały: daj whiskey, kochanie.
Morduje dla pieniędzy.
Złodziej i morderca. Słucha człowieka imieniem Slackjaw.
Drapieżca. Należy do bandy.
On jest z gangu Bottle Street.
Jeden z ludzi Slackjawa.
Uliczny zbir. Gotów zabijać za pieniądze.
Jego ojciec znalazł się wśród pierwszych ofiar Zarazy.
Kiedy nie znajduje ofiary do obrabowania, gotuje szczury na ogniu podsycanym śmieciami.
Otrzymuje zapłatę w whiskey i śpi na podłodze w destylarni.
Jego matka wciąż spaceruje ulicami w tej dzielnicy.
Doglądał swego brata najlepiej, jak potrafił. Ale chłopiec zmarł na zwłóknienie płuc w wieku sześciu lat.
Ulicznik. Grzebał w śmieciach, dopóki w wieku 12 lat nie nauczył się używać noża.
Każdego wieczoru karmi bezpańską suczkę. Nazwał ją Billy.
Brutalny złodziej.
Zaraza atakuje oddech, oczy i uszy. I wyniszcza mózg.
On jest bardzo chory, ale uważaj — wciąż ma dużo sił.
Płaczki. Żyją w ciągłym cierpieniu, dopóki śmierć ich wreszcie nie uwolni.
Nie możesz nic dla niego zrobić. Trzymaj się z daleka.
Chorzy szerzą nie tylko Zarazę — oni szerzą panikę.
Płaczki mogą wyglądać na bezradnych, ale bynajmniej tacy nie są!
Kimkolwiek byli wcześniej, teraz są tylko ofiarami Zarazy. Płaczkami.
Oni cierpią na Zarazę.
Pochodził z arystokracji, czy pospólstwa? Tak czy tak, jego dawne życie to przeszłość.
Patrzył, jak choroba zabiera jego żonę i córkę. Teraz sam umiera.
Nic już nie pozostało z człowieka, którym był dawniej.
Kiedyś był harpunnikiem na wielkim statku. Ale potem zaczął chorować.
Uprosił ją, aby go porzuciła. Ubłagał, by mu nie pomagała. Lecz teraz ona też jest chora.
Lubił zajmować się bezdomnymi zwierzakami. Ale to było przed chorobą.
Spójrz na niego! Mimo wszystko wierzy, że ta choroba przeminie i że wkrótce wydobrzeje.
On ma nadzieję, że jego żona gdzieś tam cierpi tak samo jak on.
Pomoc domowa jest źle traktowana. Ale są gorsze sposoby zarabiania na życie.
Nie ma dnia, by nie myślała nad odebraniem sobie życia.
Jej ciężka praca nie zostanie hojnie wynagrodzona.
Nie czuj litości dla służby. Dobrze wykonana praca jest powodem do dumy.
Dla zwykłej służby praca nigdy się nie kończy.
Czuje ciągły ból w plecach. Nic na niego nie pomaga.
Zapłata służącej nie wystarczy na pokrycie długów jej ojca.
Jeśli dożyje jutra — swojego wolnego dnia, zostanie zmaltretowana przez płaczków i pozostawiona na śmierć.
Inne służące jej nie lubią.
Zawsze mierzył w najwyższy urząd w Kongregacji.
Nie daj się oszukać jego gadaniu o Zakazach. Zbrodnie Martina są ciężkim brzemieniem dla jego ducha.
Był żołnierzem, rozbójnikiem i duchownym.
Zastanawia się, co jest potężniejsze — słowo czy nóż.
Niewielu ludzi jest na tyle mężnych, by roześmiać się Odmieńcowi prosto w twarz. Martin do nich należy.
Gdyby odkryto, co zrobił, zostałby stracony.
To synowie bogatych i potężnych rodów.
Dyscyplina, duma i odwaga. Niebezpieczna mieszanka.
Działają szybko i brutalnie. I bezlitośnie.
Ostrożnie. Oficerowie Straży Miejskiej są świetnie wyszkoleni.
Słyną z tego, że szydzą ze swych ofiar, nim zadadzą cios.
Oficer Straży Miejskiej.
Wykona swoje rozkazy do końca.
Patrz, jak dumnie noszą się oficerowie.
Są lojalni wobec Lorda Regenta.
Ostrożnie. To nie jest głupawy sierżant Straży Miejskiej!
Niewielu ludzi włada mieczem lepiej niż oni.
On ma pistolet. Strzelał już z niego do dzieci!
To najbardziej zaufani ludzie Lorda Regenta.
Dobiera się ich z uwagi na rozwinięte umiejętności.
Cała jego rodzina umarła na Zarazę. Pozostał tylko on.
Zamordował arystokratę, a potem wrobił w to morderstwo swojego kolegę.
W jego rodzinie wszyscy są szaleni. A on jest najgorszy.
Gdy kuzynka odrzuciła jego zaloty, wysłał patrol Straży, by pobił ją na śmierć.
Jego ambicje wykraczają daleko poza Straż Miejską.
Nigdy nie przegrał pojedynku na miecze.
Dostał list od siostry. Ale nie może pojechać do domu, panuje tam Zaraza.
Nikt nigdy nie wspomniał o zaginionych chłopcach. Jest pewien, że uszło mu to na sucho.
Dziś dwukrotnie kaszlał krwią. Ale nikomu nie powiedział.
Martwi się. Nie ma od niej żadnych wiadomości już od czterech dni.
Wczorajszy wieczorny posiłek nie przysłużył się jego żołądkowi.
Brakuje mu tylko dwóch pochwał, by zdobyć kolejny medal. Ma nadzieję dokonać tego dzisiaj.
Odwiedza swego ojca w przytułku dla wariatów, choć starzec już go nie rozpoznaje.
Uważa, że ćwiczenia i dyscyplina uchronią przed Zarazą.
Arogancki. Zepsuty. I żarliwie oddany Lordowi Regentowi.
Zwykli mieszkańcy, prostolinijni, samolubni. Ale potrafią być dobrzy.
Potrafi pić niczym pierwszy z brzegu mężczyzna.
W pracy, którą wykonuje każdego dnia, nie ma nic pospolitego.
Tacy jak ona są osnową tego miasta.
Ona ukrywa swoje dłonie. Są wyniszczone i pokryte bliznami od prania.
Ona jest szwaczką w pracowni często odwiedzanej przez bogaczy.
Ona pragnie tylko położyć się na środku Framling Street i czekać na śmierć.
Ona głoduje, aby jej dzieciom nie zabrakło chleba.
Ma tylko jedną sukienkę i nosi ją, aż się rozleci.
Gdyby ona dostawała grosz za każdym razem, gdy uderzy się w palec u nogi...
Teraz najmniejsze jest chore.
To pospolita kobieta. Obawia się Kongregacji i Zarazy.
Pierwszy raz ją zobaczył, gdy miał dziewięć lat. Stopa jej utkwiła w kole.
On jest bardzo bogaty i wpływowy.
Zawód arystokraty polega na byciu arystokratą.
Jego rodzina ma wielką posiadłość z liczną służbą.
Spiskuje, żeby przejąć cały spadek.
Oni pochodzi z pospólstwa. Zabijał już nie raz, by utrzymać to w tajemnicy.
Wkrótce skończą się pieniądze. A wtedy jego sprawy będą się miały kiepsko.
On znajduje upodobanie w dręczeniu służby.
Może założy jutro błękitny surdut? Szary kolor nie podkreśla barwy jego oczu.
Nigdy nie pucują mu butów tak, jak by chciał.
Naprawdę kiedyś mu na niej zależało.
On jest bogaty i nosi piękny strój, ale pod spodem wszyscy mężczyźni są tacy sami.
Jest zmęczony.
Większość wiernych Kongregacji pochodzi spośród zwykłych ludzi.
Część mężczyzn wciąż może znaleźć pracę na nabrzeżu.
Człowiek jest tak zwyczajny, jak jego marzenia.
On szpieguje swoich sąsiadów i donosi na nich Rewidentom.
Zawsze dobrze jada, mimo że jego żona i dzieci wciąż chudną.
On okrada swojego partnera w interesach. Po trochu każdego dnia.
Nie opatrzył tej rany i teraz ona ropieje.
Wszystko, co posiadał, utracił w powodzi.
Kiedyś podziwiał Rewidentów. Teraz się ich boi.
Ta praca to było najlepsze, na co go stać. Mimo to oni wciąż byli niezadowoleni.
Wróci do domu i rodziny dopiero po długim dniu pracy.
Dolewają do wina wodę z rzeki. A kiedy czasem ktoś mdleje, przynoszą z piwnic nowe butelki.
Wygrywano tu kiedyś majątki i tracono życia.
Co za śmiech! Śpiewają stare piosenki, chwytając się za ramiona. Ale to wspomnienie ze szczęśliwszych czasów.
Tutaj załatwia się interesy, czasem pod wpływem wina. A czasem pod groźbą noża.
Zanim wzejdzie słońce, trupy trafiają do rzeki. Pies, człowiek — to bez różnicy.
Gdzieś głęboko w piwnicach pies zabija psa, a pieniądze przechodzą z rąk do rąk.
Starzec zajął ciemny kąt i zapił się na śmierć. Dopiero psy go znalazły.
Stanęli w kręgu wokół świec i zacięli się w ręce, aby przypieczętować sojusz. Krew zasyczała w zetknięciu z płomieniami.
Spiskowcy znaleźli tu bezpieczną kryjówkę. Dokładają wszelkich starań, by ich nikt nie wyśledził.
Piwo słodzi się tu miodem, aby zamaskować smak słonawej rzecznej wody.
Trzeźwi mówią szeptem. A pijani się wydzierają.
Ich los zależy od twoich działań. Od siły twych rąk — i twego serca.
Burdele otaczają wszystkie destylarnie. Te dwie instytucje są nierozłączne.
Tutaj wyrabia się mocny alkohol. Spróbowałam go kiedyś. Sądząc po smaku, destyluje się go ze skorupników.
Golden Cat zabawia dziś ważnych klientów. Madame jest zmartwiona. Nie może ich zawieść.
One myślą, że będą pracować w fabryce. A kiedy przybędą na miejsce, jest już za późno.
Zaraza przewaliła się przez to miejsce. Niektóre pokoje wciąż wymagają oczyszczenia.
Dziewczęta nie lubią nowej Madame. Nie jest dobra. Poprzednia była zupełnie inna.
Dziewczyny pochodzą z okolicznych wiosek. Nieślubne córki i dodatkowe gęby, których nie da się wyżywić.