Dziennik Havelocka – wpis drugi

Dishonored

Cóż, zdaje się, że inwestując w Corvo zainwestowaliśmy w odpowiedniego człowieka. Nie tylko udało mu się uwolnić Martina z Biura Nadrewidenta, ale wszedł do gniazda tej żmii i osobiście załatwił Campbella. Mając Corvo w naszym towarzystwie, spodziewam się, że na świecie nie ma żadnej osoby, której nie moglibyśmy ruszyć. Jesteśmy teraz skazani na podążanie tą ścieżką. Nie ma powrotu.

Dziennik Havelocka – wpis pierwszy

Minęło już kilka dni, odkąd nasi ludzie zostali wysłani, by ukryć w starych kanałach broń dla Corvo. Nie wrócili, więc mam tylko nadzieję, że udało im się dostarczyć paczkę. Piero zużył sporo czasu i zasobów, by przygotować te rzeczy. Gdybym znalazł sposób na ich produkcję masową, Marynarka Dunwall dominowałaby na całym świecie. Ale wróćmy do Corvo. Czy faktycznie zdoła uciec z Coldridge, a jeśli tak, to czy przedostanie się tutaj? Osobiście daję mu szanse jak 1 do 5.

Misje