Ciężkie czasy

Dishonored 2

Wersja 1

Emily, wiem, że czasy są ciężkie. Jesteś władczynią czterech krajów i nie będę nawet udawał, że rozumiem, pod jaką jesteś presją. Tylko ty i twoja matka znałyście to uczucie.

Ktokolwiek zabija twoich przeciwników, robi to nie bez powodu, próbując podkopać naszą pozycję. Wiem, jak to jest być niesłusznie oskarżonym o morderstwa, ale uwierz, znajdziemy tę „Zmorę Korony”. Zapłaci.

Jutro jest rocznica jej śmierci. Tak, to smutny dzień, ale chcę, byś pamiętała o wszystkim, co zdarzyło się przez ostatnich piętnaście lat. Utrzymałaś panowanie i robiłaś to, co uważałaś za dobre dla mieszkańców Cesarstwa. Osuszyłaś Zatopioną Dzielnicę, trzymałaś w szachu gangi, a wczoraj zwodowaliśmy wspaniały statek noszący imię Jessamine.

Stałaś się władczynią, jaką chciała uczynić z ciebie matka. Jestem z ciebie dumny.

Wersja 2

Oboje wiemy, że ten, kto zabija moich przeciwników, robi to z wyrachowania. Chce mnie skompromitować. „Zmora Korony” działa na czyjeś zlecenie... ale czyje?

Jutro jest rocznica śmierci matki. To smutny dzień dla nas obojga, ale chcę, żebyś pamiętał o wszystkim, co zdarzyło się przez ostatnich 15 lat.

To ty o mnie dbałeś i uczyłeś mnie, jak dbać o siebie samą. Pomogłeś mi zrozumieć, co jest najlepsze dla mieszkańców Cesarstwa. Osuszyliśmy Zatopioną Dzielnicę, rozprawiliśmy się z gangami, a wczoraj zwodowaliśmy przepiękny okręt noszący imię matki.

Przez wzgląd na pamięć o niej staram się być dobrą monarchinią, ojcze, ale gdyby nie ty, nie byłoby mnie tu.

Zapis

Emily, wiem, że czasy są ciężkie. Jesteś władczynią czterech krajów i nie będę nawet udawał, że rozumiem, pod jaką jesteś presją. Tylko ty i twoja matka znałyście to uczucie.

Ktokolwiek zabija twoich przeciwników, robi to nie bez powodu, próbując podkopać naszą pozycję. Wiem, jak to jest być niesłusznie oskarżonym o morderstwa, ale uwierz, znajdziemy tę „Zmorę Korony”. Zapłaci.

Jutro jest rocznica jej śmierci. Tak, to smutny dzień, ale chcę, byś pamiętała o wszystkim, co zdarzyło się przez ostatnich 15 lat. Utrzymałaś panowanie i robiłaś to, co uważałaś za dobre dla mieszkańców Cesarstwa. Osuszyłaś Zatopioną Dzielnicę, trzymałaś w szachu gangi, a wczoraj zwodowaliśmy wspaniały statek noszący imię Jessamine.

Stałaś się władczynią, jaką chciała uczynić z ciebie matka. Jestem z ciebie dumny.

Oboje wiemy, że ten, kto zabija moich przeciwników, robi to z wyrachowania. Chce mnie skompromitować. Zmora Korony działa na czyjeś zlecenie... ale czyje\?

Jutro jest rocznica śmierci matki. To smutny dzień dla nas obojga, ale chcę, żebyś pamiętał o wszystkim, co zdarzyło się przez ostatnich 15 lat.

To ty o mnie dbałeś i uczyłeś mnie, jak dbać o siebie samą. Pomogłeś mi zrozumieć, co jest najlepsze dla mieszkańców Cesarstwa. Osuszyliśmy Zatopioną Dzielnicę, rozprawiliśmy się z gangami, a wczoraj zwodowaliśmy przepiękny okręt noszący imię matki.

Przez wzgląd na pamięć o niej staram się być dobrą monarchinią, ojcze, ale gdyby nie ty, nie byłoby mnie tu.