Paolo,
oto pieniądze za ten tydzień. Myślę jednak, że powinniśmy renegocjować cenę. Ciągłe naloty, godziny policyjne, Zmora Korony i inne problemy sprawiają, że ludzie nie kupują tyle alkoholu, co zwykle.
Myślałem, że wedle naszej umowy miałeś chociaż odciągać od nas uwagę Najwyższej Straży i tych przeklętych rewidentów. Nie jesteśmy zadowoleni – to wszystko, co chciałam powiedzieć.
Pricilla B.
w imieniu Stowarzyszenia Dostawców Wina