Czwarty z dzienników wojskowych Havelocka, opisujących przebieg kampanii Lojalistów.
Dziennik Havelocka: Wpis czwarty
DishonoredZapis
Już coraz bliżej do osiągnięcia naszych celów, ale nasza sytuacja zaczyna wyglądać nieciekawie. Nie da się ukryć i wyżywić sześciu ludzi bez zwracania na siebie uwagi. Łodzie pływają dzień i noc, a już wkrótce pojawią się rabusie, gdy tylko uznają, że Zaraza oczyściła to miejsce. Wniosek — jeśli nie zabijemy naszych wrogów przed końcem Miesiąca Wiatru, sami zginiemy. Emily jest bardzo smutna, ale też bardzo silna. Znosi śmierć swojej matki o wiele lepiej, niż wielu dorosłych mężczyzn, których znam, a przecież minęło dopiero pół roku. Kiedy tylko zdobędziemy Dunwall Tower, zrobię wszystko, by jej życie się poprawiło. Zawsze sądziłem, że będę dowodził marynarką w jej imieniu, ale czasem zastanawiam się, czy nie powinienem objąć stanowiska Lorda Regenta i pokierować sprawami we właściwy sposób.