„Wiwisekcja trzeciego żywego okazu jest już na ukończeniu. Ostrożna perforacja dolnej diafragmy przybliżyła mnie do zaobserwowania wydzielania się oleju, ale proces wciąż kryje tajemnice.
Stworzenie znacznie osłabło, od kiedy zostało schwytane i jego wydajność jest dość niska. Podłączyłem do zwierza stymulatory elektryczne. Lekki prąd zwiększa wydzielanie o dwadzieścia procent, przy wyraźnym wzroście dolegliwości wieloryba, jeśli mógłbym dodać. Zwiększenie woltażu zapewne zabije stworzenie, zatem dalsze badania będą musiały poczekać na silniejszy okaz. Na razie muzyka gra dalej”.