Udało mi się przyjrzeć eksperymentalnej formule, którą testują tu, w więzieniu Coldridge. Miksturę strażnicy więzienni zwą pyłem duszącym, który normalnie potrafi unieszkodliwić więźniów na parę chwil. Tym razem jednak nowa formuła ma zdolność pozbawienia ofiary także pamięci. Wygląda to tak, jakby tuż po wdechu pył powodował ostre, krótkotrwałe oszołomienie.