W ostatnim tygodniu przez Karnacę przetoczyła się gorączka srebra – wielu samozwańczych poszukiwaczy chwyciło za łopaty i ruszyło, by szukać skarbów w głębi Góry Shindaerey. Niedawne odkrycie bogatych żył srebra w Północnym Kamieniołomie Shindaerey przyniosło niespotykane dotąd zyski zarówno firmom górniczym, jak i posiadaczom niewielkich udziałów. Wedle doniesień najlżejsze uderzenie kilofa odsłania warte wiele tysięcy samorodki srebra. Dziki pęd ku fortunie sprawia, że coraz więcej osób rezerwuje dla siebie części góry, nadal jednak dostępne są miejsca pracy w Kompanii Górniczej Shindaerey. Proponuje ona udziały w zyskach każdemu, kto zgodzi się dla niej kopać. Na co więc czekacie? Do Shindaerey!