[Fragment z wykazu znanych elementów półświatka]
O pochodzeniu Elizabeth Stride wiadomo niewiele, poza tym, że pochodzi z Morley i jest podobno córką szwaczki i wędrownego sukiennika. Stride była zmuszona do ucieczki z Morley jeszcze w dzieciństwie, kiedy to udusiła dyrektora szkoły, który próbował ją wykorzystać. Wymknęła się z miasta w męskim przebraniu i została chłopcem prochowym na pewnym okręcie wojennym. Podstęp ten działał przez pewien czas, dzięki czemu widziała cuda i okropieństwa, których kobietom z jej kultury nie dane było oglądać. Jej energia, charyzma i brutalność doprowadziły ją na szczyt porządku dziobania w małej społeczności okrętowych dzieci, które stały się wobec niej lojalne.
W końcu jej przebranie zostało zdemaskowane przez okrętowego lekarza, gdy odniosła rany podczas sztormu. Lecz zanim zdążył donieść o niej oficerom, Stride nakłoniła resztę chłopców prochowych, by wyrzucili go za burtę. Doszło do krwawej walki, jednak bunt został szybko stłumiony i wielu popleczników Stride zapłaciło za niego życiem. W powstałym zamieszaniu Lizzy zdołała wraz z garstką wiernych jej chłopców opuścić okręt w szalupie.
Następnie znaleźli zatrudnienie na kilka pór roku u pewnego kartografa, który badał ujścia rzek na wybrzeżach Pandyzji.Tam banda dzieciaków zmieniła się w doświadczonych, dzikich wojowników. Po zakończeniu wojny wyprawy kartograficznej, załoga powróciła do Gristolu.
Znalazłszy się w Dunwall, Lizzy i jej zaprawieni w bojach przyjaciele szybko wykroili sobie miejsce w świecie miejskich szlifibruków. Mając doświadczenie żeglarskie, zajęli rzekę Wrenhaven, którą wcześniej nie interesowała się żadna banda. Werbowali byłych marynarzy, piratów i zbiegów z innych band. Stride wzięła sobie zaskakującego kochanka, arystokratę zajmującego się żeglugą. Ten zdobył dla niej patent morskiego kupca, dzięki czemu rząd poczytał ją za uczciwą i mogła żeglować tam, gdzie dopuszczano tylko kupców.
Część dawnych chłopców prochowych wciąż ją wspiera, pomagając w żegludze frachtowcem Undine podczas przemytniczych eskapad w górę i w dół Wrenhaven.
Jako herszt Śniętych Węgorzy, Lizzy słynie z nieokiełznanej drapieżności. Podobno spiłowała sobie zęby w szpic i ma błonę pławną między palcami stóp. Wrogowie zarazem gardzą nią i lękają się jej nieobliczalnej brutalności.