Witaj Griff,
Mam nadzieję, że interesy dobrze idą. Jeśli jesteś zainteresowany, mam dla Ciebie propozycję.
Kanały w Drapers Ward już od dłuższego czasu są suche. Minęło dość czasu na to, by zakwitło wole sitowie. Żaden z opryszków patrolujących to miejsce nie ma pojęcia, jak cenne są te kwiaty, więc jestem jedynym, który je zbiera. Niestety żaden z alchemików czy filozofów naturalnych, którzy używają sitowia, nie odwiedza już tej dzielnicy. Stąd moja propozycja: będę wysyłał Ci sitowie na sprzedaż (oczywiście za prowizję), i pomogę Ci wejść na rynek handlu bronią w Drapers Ward. Gangi weszły na wojenną ścieżkę, więc popyt jest duży.
Daj znać, co o tym sądzisz,
Jerome