Gdzie wiatry ciepłe wieją,
Pachną kwiatów soki,
Tam kopalnie i praca
Dla barków szerokich.
Pakuj więc kufer
I na statek wsiądź,
Jeśli chcesz zobaczyć
Południowy ląd.
Karnaca wzywa,
Jej zatoka śpiewa,
A na wielkich klifach
Tańczą stare drzewa.
Praca aż tętni,
A handel wre,
Wiatr wielkich przemian
Obietnice śle.
Spakuj więc marzenia,
Zostaw ubrań stos –
Gdy zejdziesz z pokładu,
Odmieni się los.
Klejnot południa
Dla ciebie się mieni,
Karnaca woła,
Twój los się odmieni.
Karnaca wzywa,
Jej zatoka śpiewa,
A na wielkich klifach
Tańczą stare drzewa.
Praca aż tętni,
A handel wre,
Wiatr wielkich przemian
Obietnice śle.
Gdzie wiatry ciepłe wieją,
Pachną kwiatów soki,
Tam kopalnie i praca
Dla barków szerokich.