Wersja 1
Dziś wieczorem zjawi się diuk Luca, więc w moim domu będzie mnóstwo nieznajomych. Niepotrzebnie zgodziłem się na organizację tego przeklętego seansu. Czuję, że coś się stanie. Może tam nie przyjdę. Udam chorobę albo zamknę się w łazience.
W każdym razie muszę zmienić szyfr do drzwi pracowni, tak jak mnie proszono. Powinienem skupić się na czymś innym. Może na starych wspomnieniach.
?– Liczba monet w mojej kieszeni, gdy opuszczałem Morley i przybyłem do Karnaki. „Jedna moneta na każdy tydzień, aż przypłynę do ciebie na kolejnej łodzi” – powiedziała matka. Ale nigdy nie przybyła.
?– Miesiąc moich narodzin. Od śmierci Theodanisa jestem chyba jedyną osobą, która zna tę datę.
?– Liczba namalowana na moim wiadrze obiadowym, gdy pracowałem w kopalni. Byłem jeszcze dzieciakiem, a zdaje się, jakby to było wczoraj.