Siobhanie,

wiem, że mi nie wierzysz, ale znów to widziałem. Powietrze zadrżało i rozdzieliło się, po czym znów zamknęło, niczym skorupnik. Przez resztę dnia nie mogłem rozpoznać niczyjej twarzy. Jakby ich usta, nosy i oczy rozmyły się jak na kiepskim srebrorycie. Musiałem zgadywać, kto jest kim, po ubraniach!

Nie po to opuszczaliśmy Dunwall, by znosić takie rzeczy! Gdy zamknęły się kopalnie Pendletona, myśleliśmy, że oto nasza szansa – że możemy przenieść się na Serkonos, więcej zarabiać i cieszyć się pogodą. A teraz? Nie wiem, może trzeba było zostać. Nie zniosę tego. Nie mogę tam schodzić, nie wiedząc, co zobaczę.

Proszę, musisz mi uwierzyć. Wiesz tylko Ty.

Twój brat

Niall

Misje