List miłosny

Dishonored 2

Ach, Mindy,

widziałem, jak walczysz z trzema przeciwnikami naraz, dzierżąc jedynie złamaną łopatę. Ale to nie Twoja hardość tak mnie zauroczyła.

Chcę zanurzyć palce w Twoich włosach. Czy kiedykolwiek dotknęły ich zęby grzebienia? Śnię o przesuwaniu paznokci po Twojej fryzurze tak, by ledwie Cię dotykały. O zlizywaniu potu z miękkiej skóry na Twoim karku. Gdybym mógł, złapałbym Cię tak szybko, by Cię zaskoczyć, a potem delikatnie – niczym kot przy misce z mlekiem – pocałowałbym Twoje otwarte usta.

Na ramionach i piersiach masz tatuaże, ślady, które chcę tropić i rozszyfrować, odgadując znaczenie każdego z nich. Ten, jak sądzę, to Twoje pierwsze złamane serce, ten zaś stanowi pamiątkę po pierwszej ofierze Twojego noża, mała dzikusko.

Chcę wiedzieć o Tobie wszystko, czytać historię z Twojego ciała. Wszystkie rozdziały, nawet te sekretne. Masz tatuaże pod majtkami? Legenda głosi, że jeden z chłopaków zobaczył te dziary. Postanowił się tym pochwalić i dlatego nie dożył okazji, by ujrzeć je ponownie.

Chcę Cię gryźć, całować Twoją skórę tak mocno, by został lekki ślad, nowy tatuaż stworzony przez moje usta i zęby. Może i zginąłbym za to we śnie, ale nie dbałbym o to, gdybyś zapamiętała mnie chociaż na kilka dni.

Misje