Clary,
dostałem twuj list i przeczytałem więkrzość. Odpowieć brzmi: nie! Panu Stiltonowi odjęło rozum po tej nocy z diukiem, ale ja nigdy go nie zostawie! Uratował mnie z tamtej jaskini. Zamiast nug miałem sieczkę, a on i tak pozwolił mi pracować w jego domu. Nie opuszcze go.
Gdybym móg wyciągłbym go z tego szaleństwa. Musze trzymać się raczej z dala, bo zrobił się brutalny. Wczora wieczorem powiedziałem mu: „Panie Stilton! To ja, wierny Jaime!”. Ale nic z tego.
Ale miałaś rację z tym co się bedzie działo. Cała reszta odeszła w zeszłym miesioncu! A roboty huk. Sam nie dam rady! Gotowanie, naprawianie. Zawali mi się to wszystko na głowe! Może jednak bede musiał go zostawić.