Antonie,
ta puszka kitu była przeznaczona na uszczelki do bulajów! Widzę, że rozsmarowałeś jej zawartość na płótnie. To niby jakaś forma sztuki? I jak to ma niby zabezpieczyć nas przed deszczem?
Możesz sobie malować, czy co ty tam robisz, ale używaj swoich rzeczy, moje zostaw w spokoju. Próbuję tu dowodzić statkiem.
Poza tym twoje chrapanie jest koszmarne. Nie możesz jakoś podłożyć sobie poduszki? Ciągle chwalisz się jakimiś swoimi wynalazkami, więc może i na tę okazję coś byś wynalazł.
Meagan