Notatnik dr Hypatii

Dishonored 2

– Muszę spytać kapitana Ramireza, czy z Wielkiego Pałacu przyszła odpowiedź na mój list. Ulepszenie formuły Addermire to priorytet, ale chcę wrócić do pacjentów, potrzebują mnie. A w ogóle przekazałam kapitanowi list? Może napiszę kolejny. Nie zaszkodzi.

– Jeśli znajdę czas, przygotuję dawkę proszku z brzeczki drzewnej dla porucznika Valiente, który przyszedł do mnie, bełkocząc o jakiejś dziwnej teorii. Chyba nie spał od tygodnia. Silne stany lękowe i paranoja. Może stanowić zagrożenie dla siebie i innych.

– Doszły mnie skargi na starego biednego Hamiltona. Podobno spędza noce, kręcąc się po instytucie i mamrocząc o jakichś potwornościach, które widzi tylko on. Pewnie tęskni za dniami, kiedy naprawdę pomagaliśmy tu ludziom, też za tym tęsknię. Tak czy inaczej, nasz wierny stróż nie skrzywdziłby muchy.

Wszyscy są ostatnio podenerwowani. Chciałabym przedyskutować to z Vasco, ale nie widziałam go od tygodni. Czyżby mnie unikał? Mam nadzieję, że nie zraniłam jego uczuć, gdy powiedziałam mu, że potrzebuję więcej prywatności.

Misje