Dolores,
rozwiązałem nasz mały problem. Farmaceuta trafił tam, gdzie już nam nie nabruździ. Niestety, zostawił po sobie krwawy bałagan. Dokumentów, które Ci ukradł, nigdzie nie było. Przeszukałem jego dom i sklep, ale niczego nie znalazłem. Wdrapałem się nawet do tej jego mrocznej pracowni na poddaszu, ale w tym syfie też nie było dokumentów. Po Spectorze krąży plotka, że Cienfuegos wysłał archiwum do kogoś z Cesarskiego Konserwatorium. O ile się założysz, że są w nim też Twoje dokumenty? Zadanie odzyskiwania ich pozostawiam Tobie, ufając w Twoje zdolności.
Pozdrawiam
Ivan