Najdroższa Meagan,
cóż za intrygująca wiadomość. Któż to zatem jest? Dawny kochanek? Wybacz, ale chyba nie jest w Twoim typie. Skoro jednak nalegasz: kilka miesięcy temu pewni mili panowie przekazali mi plotkę, jakoby podobnie wyglądającego mężczyznę widziano w towarzystwie tych dziwacznych Bezokich. Pamiętam, bo przyszło mi wtedy do głowy, że być może to istotne. Masz szczęście.
Kiedy tu wracasz? Mam nadzieję, że wkrótce. Tęsknimy! Mamy trochę tego tytoniu, który lubisz, czeka na Ciebie.
Całuję mocno
E.V. Kitterick