[Fragment z prywatnego dziennika]
24 dzień Miesiąca Żniw
Przyszły do mnie jakieś kobiety z Cesarskiego Konserwatorium i powiedziały, że w jednej ze starych łaźni publicznych leży związany facet. Roześmiałam się, ale powiedziały, że to poważna sprawa i że jest jakiś dziwny. Zbiorę kilka osób i pójdziemy to sprawdzić.
3 dzień Miesiąca Sieci
Nie kłamały. Jest tam jakiś głupiec, który miał pecha. Nie wiem, co to za maszyna ani kto go tam umieścił, ale znaleźliśmy prawdziwy okaz. Dotknięty przez Pustkę, jak mówiły kobiety.
7 dzień Miesiąca Sieci
Przenieśliśmy działania do Łaźni Albarca. To było prostsze niż próby przeniesienia go. Mimo swojego wieku facet ma krzepę. Muszę porozmawiać z Jeanette...
12 dzień Miesiąca Sieci
Wszystko już zorganizowane. Nazwaliśmy go Oprychem Czarnej Magii. Sama to wymyśliłam. Jestem z tego dumna.
Odmieniec obdarował go magią. To wiem na pewno. Tyle że nie umie mówić, durny pies. Albo nie chce. Mamrocze tylko. Nikomu nie patrzy w oczy, póki nie zacznie się walka. Za to gdy walczy... Nieprędko przestaniemy na nim zarabiać.