Pani Breanno,
tak jak pani prosiła, przeniosłam audiografy do archiwum w piwnicy. I posprzątałam przy Oraculum, o co też pani prosiła.
Słyszałam, jak inni mówią o starych soczewkach, które wyjęła pani z tego urządzenia Oraculum po wypadku. Mówili, że „ukryją te soczewki na zawsze na dnie oceanu”. Nie spodobało mi się to, więc schowałam je w pracowni kukieł, może kiedyś się pani przydadzą.
Skończyłam resztę zadań, więc pójdę przygotować pani herbatę z ostu mlecznego.
Dziękuję, że dała mi pani drugą szansę. Na pewno za jakiś czas poczuję obecność Delili i nauczę się magii, jak moje siostry z sabatu. Proszę mnie nie wyrzucać. Obiecuję, że pani i cesarzowa Delilah będziecie ze mnie dumne.
Carina