Vasco,
ależ dziś był męczący dzień! Spodziewam się, że sznur chorych będzie w najbliższym czasie wciąż tak samo długi. Bardzo byś mi pomógł, gdybyś zorganizował strefę oceny stanu zdrowotnego pacjentów.
Przysyłaj do mnie tylko najpilniejsze przypadki, zwłaszcza osoby z poważnymi kłopotami oddechowymi, czarną plwociną, jątrzącymi się ranami, a także przypadki pediatryczne z kaszlem lub poważnymi obrażeniami ciała – tymi muszę zająć się natychmiast.
Czy mógłbyś resztę obsłużyć samodzielnie? Wierzę w Twoje umiejętności tak samo, jak we własne.
Obawiam się niestety, że nie możemy sobie pozwolić na ten „do połowy wolny” dzień, o którym rozmawialiśmy. Ale w przyszłym miesiącu już na pewno.
Alexandria