Dziś w Banku Michaels doszło do katastrofy – nieznany intruz pokonał imponującą liczbę systemów ochronnych i zniszczył skarbiec-windę instytucji szczycącej się mianem najlepszej w Karnace przechowalni kosztowności. Sławny skarbiec, jeden z ostatnich pozostałych na Wyspach wynalazków Kirina Jindosha, przebił się przez podłogę atrium banku do kanałów. Nie wiadomo jeszcze, czy ktoś został podczas włamania ranny lub stracił życie.
Zrzucony z wysokości skarbiec spowodował takie szkody, że przedstawicielom banku trudno określić, czy zniknęły jakieś kosztowności. „Zabezpieczenia w Banku Michaels nie mają sobie równych” – powiedział Alexander Peña, szef ochrony. – „Możecie mieć państwo pewność, że skarby naszych klientów są bezpieczne. Obiecuję, że włamywacz, który zniszczył nasz skarbiec, zostanie ujęty”. Bank zatrudnił prywatną firmę w celu przeprowadzenia śledztwa.