Wpis Jindosha na temat kości wieloryba

Dishonored 2

Dziś podniosę platformę anatomiczną na poziom laboratoryjny, gdzie będę mógł wznowić prace nad badaniem artefaktu runicznego.

Choć poświęciłem się filozofii naturalnej, muszę przyznać, że kontakty z okultystką Breanną Ashworth odnowiły moje zainteresowanie badaniami nad wielorybimi kośćmi. Biorąc pod uwagę to, co widziałem przez te trzy lata pracy z Breanną, nie mogę całkowicie odrzucić koncepcji, że szkielet tych lewiatanów posiada nietypowe właściwości. Gdy naciskam na nią, by zdradziła mi więcej, rozpoczyna swój bezsensowny mistyczny bełkot.

Pragnąc uzyskać odpowiedzi na własną rękę, zdobyłem jeden z tych, tak zwanych, artefaktów runicznych, które oczywiście uważane są za heretyckie przez ciasne umysły rewidentów. Moje badania nie przyniosły jednak jak dotąd zadowalających rezultatów. Próbka ludzkiej tkanki poddana działaniu tych run mogłaby ujawnić więcej, gdyby tylko udało mi się zdobyć, powiedzmy, szczękę jednego z tych biedaków spalonych żywcem przez rewidentów.

Misje